To nie wystarczy, aby obniżyć ceny energii. Premier Belgii wskazał poważny problem

Komisja Europejska oczekuje "solidarnościowego wkładu" ze strony firm naftowych i gazowych w walce z kryzysem energetycznym i proponuje kolejne działania ratunkowe. Jednak ani to, ani plan redukcji zużycia energii nie wystarczą - twierdzi belgijski premier Alexander De Croo.

Temporary
Belgium's Prime Minister Alexander De Croo arrives ahead of EU leaders extraordinary meeting to discuss Ukraine, defence and energy in Brussels, on May 31, 2022. (Photo by Kenzo TRIBOUILLARD / AFP)
KENZO TRIBOUILLARDPremier Belgii Alexander De Croo (Photo by Kenzo TRIBOUILLARD / AFP) KENZO TRIBOUILLARD
Źródło zdjęć: © East News | KENZO TRIBOUILLARD

Propozycje Komisji Europejskiej, aby państwa UE chroniły konsumentów i firmy przed gwałtownymi wzrostami cen energii, "nie wystarczą", by obniżyć ceny - oświadczył w czwartek belgijski premier Alexander De Croo, cytowany przez agencję Belga.

W środę przewodnicząca KE Ursula Von der Leyen przedstawiła pięć propozycji, które europejscy ministrowie ds. energii rozważą podczas piątkowego spotkania.

Jedną z nich jest ograniczenie ceny rosyjskiego gazu importowanego do UE. Zyski producentów energii również mogą zostać ograniczone, a Komisja oczekuje też "solidarnościowego wkładu" ze strony firm naftowych i gazowych.

Pułap cenowy na gaz

Jednak dla De Croo powinien istnieć pułap cenowy dla wszystkich cen gazu, niezależnie od jego pochodzenia. Pytana o tę opcję, Von der Leyen nie wykluczyła jej. - Jest to na stole. Zajmujemy się tym - powiedziała szefowa KE.

Przewodnicząca Komisji Europejskiej poinformowała też w środę, że zaproponuje wprowadzenie w UE obowiązkowego ograniczenia zużycia energii elektrycznej w godzinach szczytu oraz limit cenowy na rosyjski gaz.

Wybrane dla Ciebie