Tysiące Serbów na ulicach przeciwko "manipulacji władzy". Rosjanie ostrzegają

Tysiące osób wyszło w sobotę na ulice Belgradu, by wyrazić swój protest wobec planu otworzenia w Serbii kopalni litu. - To protest ekologiczny, ale też polityczny, do którego doprowadził kompletny brak zaufania do naszych władz - mówi PAP Milosz, uczestnik demonstracji.

Wielkie demonstracje w Serbii. 10 sierpnia obywatele znów wyszli na ulice w BelgradzieWielkie demonstracje w Serbii. 10 sierpnia obywatele znów wyszli na ulice w Belgradzie
Źródło zdjęć: © via Getty Images | 2024 Anadolu, Filip Stevanovic
oprac.  PBE

Protest zorganizowano w dniu upłynięcia 40-dniowego terminu wyznaczonego rządowi na przyjęcie ustawy o stałym zakazie badań geologicznych oraz eksploatacji litu i boru w Serbii.

Tysiące uczestników zebrało się o godz. 19 na centralnym placu Belgradu, skąd rozpoczęto marsz w kierunku najbardziej ruchliwego mostu na rzece Sawie. Organizatorzy wezwali protestujących do jego blokady. Według danych serbskiego MSW protestowało ok. 27 tys. osób.

Nie ma odwrotu, będziemy bronić Serbii - podkreślił aktywista Zlatko Kokanović, wzywając zgromadzonych do pokojowego protestu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Założył linie lotnicze. Czasem sam siada za sterami samolotów

"Mają dość kłamstw"

- Jestem tu, bo mam dość kłamstw i manipulacji władz. Trzy lata temu protestowałem przeciwko temu samemu i wtedy obiecano nam, że sprawa jest skończona. Dziś muszę wychodzić na ulicę po raz kolejny, bo znów nas okłamano - tłumaczy 35-letni Milosz.

- Nie wierzę w zapewnienia, że ktokolwiek będzie dbać o nasze zdrowie, o nasz kraj, o środowisko. Mówią nam, że cały kraj się wzbogaci, ale wzbogacą się tylko elity, a naród jak zwykle będzie ponosić konsekwencje - dodaje 25-letnia Jovana.

Na proteście widać liczne transparenty, a wśród nich" "Stop Rio Tinto" czy "Nie dla kopania i wyzysku". Jego uczestnicy nieprzerwanie wykrzykiwali oskarżenia o zdradę skierowane pod adresem serbskich władz.

Marsz przebiegał spokojnie, chociaż w jego okolicy zgromadził się niewielki "kontraprotest", którego uczestnicy nieśli serbskie i rosyjskie flagi oraz drewniane prawosławne krzyże.

Rosja ostrzega prezydenta

Najwyższe władze kraju oskarżały przed protestem jego organizatorów o chęć siłowego usunięcia rządu. Prezydent Aleksandar Vučić dodał, że otrzymał od rosyjskich służb ostrzeżenie o przygotowywanym w Serbii zamachu stanu.

Wicepremier Aleksandar Vulin porównał demonstracje do kolorowych rewolucji, oskarżając o ich organizacje "zachodnie służby" - podawały serbskie media.

Sobotni protest w Belgradzie poprzedziła seria demonstracji organizowanych od ponad dwóch tygodni w wielu miastach Serbii. Wywołała je decyzja rządu o przywróceniu projektu Jadar, zgodnie z którym eksploatację serbskich złóż litu rozpocznie międzynarodowy koncern Rio Tinto. Projekt wstrzymano na początku 2022 r. po masowych protestach społecznych.

Przypomnijmy, że 19 lipca w Belgradzie podpisano protokół ustaleń między UE a Serbią w sprawie strategicznego partnerstwa na rzecz zrównoważonych surowców, łańcuchów produkcji akumulatorów i pojazdów elektrycznych. Vučić ogłosił, że Serbia może rozpocząć wydobycie metalu w 2028 r. Zlokalizowane na zachodzie Serbii złoża uznawane są za jedne z największych w Europie.

- Lit jest kluczowy dla elektromobilności, bez niego nie powstaną baterie litowo-jonowe. Wszystkie duże koncerny samochodowe, w tym niemieckie, stawiają na "elektryki" i budują własne fabryki baterii. Również w Polsce powstały dwa zakłady – w Biskupicach Podgórnych należący do koreańskiego LG i w Prusicach należący do chińskiego GTHR. Zapotrzebowanie na ten surowiec w naszym kraju i sąsiedztwie będzie rosnąć. Zwłaszcza w kontekście odchodzenia od samochodów spalinowych w UE – mówiła w 2023 r. w rozmowie z money.pl dr Ewa Knapik z Akademii Górniczo-Hutniczej im. Stanisława Staszica w Krakowie.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy