Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Centrum A. Smitha: Szybkie przelewy szansą na 67 mln zł oszczędności samorządów

Centrum A. Smitha: Szybkie przelewy szansą na 67 mln zł oszczędności samorządów

Płatności za pomocą linku (pay-by-link) tzw. szybkich przelewów może przełożyć się na 66,5 mln zł oszczędności rocznie w samorządach, natomiast 794 pełnoetatowych pracowników administracji będzie mogło być skierowanych do innych prac, wynika z raportu Centrum im. Adama Smitha (CAS) "Szybkie płatności elektroniczne w samorządzie - studium korzyści dla administracji i obywateli". Podczas śniadania prasowego przedstawiciele instytucji wskazywali, że w rzeczywistości skala oszczędności może być większa.

"Celem naszego badania było pokazanie samorządom skali potencjalnych oszczędności; pokazanie, jak gigantyczna wartość powstaje w wyniku zastosowania dzisiaj innych rozwiązań w obszarze samorządu, związanych z regulowaniem zobowiązań. Przy tak drobnej bezinwestycyjnej zmianie mogą pojawić się nie tylko oszczędności w postaci etatów lub przesunięcia etatów do obsługi pomocy społecznej, np. programu 500+. To jest inna, nowa jakość świadczona przez samorządy" - powiedział prezydent Centrum im. A. Smitha Andrzej Sadowski podczas śniadania prasowego poświęconego szybkim płatnościom.

Dodał też, że "skala oszczędności może być większa, niż jest to szacowane w raporcie".

Z badania wynika, iż całkowity czas pracy potrzebnej do obsługi przelewów do samorządów w całej Polsce w ciągu roku wynosi 1 794 386 godzin. Potrzeba do tego 1134 etatów; 70% tego czasu pracy można uniknąć, dzięki przelewom pay-by-link.

"27 mln Polaków ma dostęp do bankowości internetowej i już teraz 66% z nas płaci rachunki za pośrednictwem internetu, a w dużych miastach jest to już 78%. Można z dużym prawdopodobieństwem przyjąć, że gdyby te osoby miały możliwość skorzystania z szybkiego przelewu w kontaktach z administracją, to używałyby go równie często, jak klienci sklepów internetowych, gdzie 70-80% zakupów opłacanych jest metodą 'pay-by-link'" - czytamy w raporcie.

"Chcemy kontynuować te badania i pokazywać samorządom możliwości związane z technologią, ale technologią pojmowaną nie jako fetysz, ale jako element pozytywnej kampanii wyborczej, bo daje ona szanse na podnoszenie jakości serwisu samorządów i poprawy jakości życia mieszkańców, oszczędności czasu. Czas dzisiaj jest walutą, którą można zaoferować obywatelom - będą oni mniej czasu zużywać na czynności związane z obowiązkami w ramach państwa, samorządu" - zaznaczył Sadowski.

"Większość z ok. 900 przedsiębiorców zagranicznych, którzy planowali przyjechać do Polski w zeszłym roku i tutaj rozwijać działalność innowacyjną, mówiło, że dla nich jest istotne, czy będą mogli szybko wnieść opłaty urzędowe i bez kontaktu z urzędnikiem załatwić formalności. Moglibyśmy być stolicą usług cyfrowych w obszarze administracji" - powiedział współtwórca i prezes zarządu Fundacji Startup HUB Poland, ekspert Narodowego Centrum Badań i Rozwoju Maciej Sadowski.

"Start-upy i projekty wysoko technologiczne - oprócz zwykłych obywateli - byłyby ważnym beneficjentem tych zmian cyfrowych w administracji, samorządach" - wskazał prezes Fundacji Startup HUB Poland.

Dyrektor biura marketingu Miasta Warszawa Robert Zydel zwrócił uwagę, że obecnie miasto Warszawa wychodzi naprzeciw potrzebom mieszkańców, oferując rozwiązania technologicznie, dostępne na aplikacjach mobilnych - takich jak opłata za parkowanie i opłaty za komunikację miejską. Ale podkreślił, że samorząd zawsze będzie musiał utrzymywać tradycyjne kanały analogowe - ze względu na osoby starsze.

"My jako Polacy niesamowicie rozwijamy się pod względem płatności internetowych. Bankowość internetowa jest jednym z przykładów najbardziej innowacyjnych bankowości na tle Europy. Jeśli chodzi o e-commerce, wzrost sięga 15% r/r, e-płatności rosną jeszcze szybciej - o 25% r/r" - powiedziała dyrektor zarządzający PayU na Europę Środkowo-Wschodnią Sylwia Bliska.

"Opłaty pay-by-link oznaczałyby duże prawdopodobieństwo dokonywania opłat urzędowych na czas przez mieszkańców, a zatem - unikanie złego długu" - dodała.

Przewodniczący Rady Dzielnicy Warszawa Śródmieście Michał Sas wskazał, że samorząd chciałby szerzej stosować innowacyjne rozwiązania, np. w ramach e-PUAP można by płacić podatki; w ramach tej platformy byłoby uzasadnione stworzenie profili do komunikacji z urzędami, sądami, a także odbieranie korespondencji w ramach serwisu.

Andrzej Sadowski podkreślił, że kanały elektroniczne mogą wspierać kontakty z obywatelami i poprawiać relacje, by korespondencja urzędowa z obywatelem była jak najszybsza.

"Nadzieja w tym, że dzięki młodszej generacji administracja będzie się zmieniała cyfrowo" - wskazał Michał Sas. Przyznał jednak, że procedury publiczne nie nadążają za zmianami technologicznymi - bywa, że nawet forma mailowa nie jest standardem. Dodał, że wiele zmian wiązałoby się z przyjęciem nowych przepisów.

W podsumowaniu debaty Andrzej Sadowski zaznaczył, iż "samorządy mogą wyprzedzać polski rząd i nie czekać na centralne rozwiązania. Cała nadzieja leży w samorządach, by być innowatorami społecznymi, chodzi o dobre relacje z obywatelem".

Centrum im. Adama Smitha przeprowadziło ankietę wśród 50 wybranych samorządów. Badanie dotyczyło liczby przelewów od osób fizycznych dokonanych w 2015 roku i rodzaje podatków opłat uiszczanych do urzędów, charakteryzujących się najliczniejszą liczbą przelewów. Opłaty najczęściej dokonywane przez obywateli to dzierżawa, użytkowanie wieczyste, podatek od nieruchomości, opłata za gospodarowanie odpadami.

 

media, telekomunikacja, technologie
ISB
Czytaj także
Polecane galerie