KIG: Polska może wykorzystać swoje nowe technologie m.in. w wojskowości

Obraz

Polska dysponuje ogromnym potencjałem, jeśli chodzi o opracowywanie nowych technologii, m.in. w dziedzinie wojskowości, ocenili eksperci podczas konferencji zorganizowanej przez Krajową Izbę Gospodarczą (KIG). Wskazują też, że wiele z nich można wykorzystać dla rozwoju rodzimej gospodarki, m.in. w dziedzinach elektroniki użytkowej, np. systemów GPS.

"W sprawie finansowania i rozwoju w dziedzinach technologii mamy wiele do zrobienia. Zwłaszcza, jeśli chodzi o działania MON, jak i finansowanie z NCBR. To fakt, że przemysł zbrojeniowy generuje dużo innowacji, a wojskowe programy modernizacyjne mogą pomóc w rozwoju tej gałęzi gospodarki. Wystarczy zracjonalizować procesy decyzyjne" - powiedział były poseł, a obecnie prezes Avio Polska Paweł Poncyliusz podczas debaty KIG nt. znaczenia technologii podwójnego zastosowania w rozwoju krajowej gospodarki.

Technologie podwójnego zastosowania to rozwiązania stworzone przez daną gałąź gospodarki, które znajdują zastosowanie w innych jej sektorach. Najczęściej są to rozwiązania dotyczące technologii wojskowych, ponieważ przemysł obrony generuje najwięcej z nich.

Poncyliusz dodał, że przy właściwym podejściu, rządowe zamówienia mogłyby być motorem napędowym dla wielu dziedzin gospodarki. Wskazał na przykład USA, gdzie podczas realizacji zamówień związanych z wyłonieniem następcy pojazdu wojskowego tzw. hummera, rząd kontrolował i finansował wszystkie etapy postępowania.

"Oczywiście produkcja pojazdu musiała odbywać się na terenie USA. Okazuje się, że można rozsądnie wydawać rządowe pieniądze" - podkreślił.

Prezes Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) Bożena Lublińska-Kasprzak zwróciła uwagę na rozwiązanie, które mogłoby zrewolucjonizować dziedzinę zamówień publicznych.

"Instytucja przedkomercyjnych zamówień publicznych to przyszłość dla dziedzin badawczo-rozwojowych oraz podmiotów zamawiających. W tego typu postępowaniach zamawiający określa przedmiot zamówienia, który może jeszcze faktycznie nie istnieć. Jest tworzony według zapotrzebowania zamawiającego. Takie podejście pozwala na przeprowadzenie komfortowego ze strony zamawiającego oraz wykonawcy procesu przetargowego. Z reguły tego typu postępowania trwają dłużej niż standardowe procedury" - tłumaczyła Lublińska-Kasprzak.

Prezes KIG Andrzej Arendarski zwrócił uwagę na możliwości, jakie dają rodzimej gospodarce zamówienia wojskowe. Odniósł się też do przetargu na śmigłowiec wielozadaniowy rozstrzygniętego przez Ministerstwo Obrony Narodowej na korzyść firmy francuskiej, co spowodowało falę krytyki resortu w całym kraju.

"Przetarg zorganizowany był od początku nieprofesjonalnie. Nie wzięto pod uwagę czynników gospodarczych, które obok walorów użytkowych nowego śmigłowca powinny stanowić istotną przesłankę przy wyłanianiu zwycięzcy. Dlatego niewłaściwym wydaje się fakt, że dysponentem całości funduszy na zakup uzbrojenia jest jedno ministerstwo, które na dodatek działa w oderwaniu od realiów gospodarczych naszego kraju. Problem nie leży po stronie wojska tylko systemu prowadzenia tego typu przetargów. Rozum nakazywałby zaangażowanie również Ministerstwa Gospodarki. Ponieważ taka szansa jak wojskowe zamówienia może się nie powtórzyć przez dłuższy czas" - powiedział Arendarski.

Dyrektor zarządzający PZL-Świdnik Krzysztof Krystowski stwierdził, natomiast, że wśród części polskich elit i polityków pokutuje przekonanie, że siła obrony naszego kraju powinna polegać na sojuszach, dlatego właściwym jest zakup uzbrojenia z zagranicy, ponieważ to cementuje owe sojusze. Ten tryb rozumowania całkowicie wyklucza interes polskiej gospodarki. Krystowski skomentował to podejście, jako postkolonialne.

"Dopiero z ust obecnego ministra MON usłyszałem to, co resort obrony powinien realizować w praktyce od wielu lat. Jego poprzednicy działali w sposób często niewytłumaczalny, jak choćby w przypadku zakupu okrętu dla Marynarki Wojennej 'Gawron', który finalnie okazał się najdroższą motorówka świata, dla wojska zbyt kosztowną i nieprzydatną. Podobnie było w przypadku samobieżnej armato-haubicy 'Krab', gdzie proste z pozoru sprawy skomplikowano do poziomu absurdu" - wskazał szef PZL-Świdnik.

Krystowski zwrócił również uwagę na fakt, że MON nie posiada dostatecznych kompetencji, aby samodzielnie dysponować tak ogromnymi funduszami. Podkreślił, odnosząc się do sprawy przetargu na śmigłowiec wielozadaniowy, że decyzja faworyzująca francuskiego dostawcę może spowodować stagnację całego regionu Lubelszczyzny, która w przypadku wygranej PZL-Świdnik w tym postępowaniu mógłby stać się liderem w kwestii budowy śmigłowców, a co za tym idzie w dziedzinie opracowywania i wdrażania nowych technologii.

(ISB News)

Wybrane dla Ciebie
Będzie rewolucja. Szef PIU rezygnuje po 18 latach
Będzie rewolucja. Szef PIU rezygnuje po 18 latach
Kto zbuduje drugą elektrownię jądrową w Polsce? Jasne stanowisko Tuska
Kto zbuduje drugą elektrownię jądrową w Polsce? Jasne stanowisko Tuska
Premier Słowacji chce przez Polskę lecieć do Moskwy. Jest wniosek
Premier Słowacji chce przez Polskę lecieć do Moskwy. Jest wniosek
Alarmujące dane. Zadłużenie przekroczyło 2 biliony złotych i rośnie
Alarmujące dane. Zadłużenie przekroczyło 2 biliony złotych i rośnie
"Totalnie się myli". Trump o słowach sekretarza energii ws. cen benzyny
"Totalnie się myli". Trump o słowach sekretarza energii ws. cen benzyny
PKOl nie zerwie umowy z Zondacrypto. Piesiewicz mówi o "zmasowanej nagonce"
PKOl nie zerwie umowy z Zondacrypto. Piesiewicz mówi o "zmasowanej nagonce"
Cła Trumpa do zwrotu. 166 mld dol. trafi do firm z USA. Są wnioski
Cła Trumpa do zwrotu. 166 mld dol. trafi do firm z USA. Są wnioski
Cudzoziemcy przyjeżdżają do Polski. Rekordowe zainteresowanie
Cudzoziemcy przyjeżdżają do Polski. Rekordowe zainteresowanie
Niemcy stają się fabryką broni. Zmieniają plan dla gospodarki
Niemcy stają się fabryką broni. Zmieniają plan dla gospodarki
Co piąty inżynier Renault straci pracę. Jest decyzja koncernu
Co piąty inżynier Renault straci pracę. Jest decyzja koncernu
UOKiK zbada sprawę Zondacrypto. "Znacznie poważniejsze nieprawidłowości"
UOKiK zbada sprawę Zondacrypto. "Znacznie poważniejsze nieprawidłowości"
Chiny zmieniają podejście. Nowa strategia paliwowa Pekinu
Chiny zmieniają podejście. Nowa strategia paliwowa Pekinu