Notowania

chemia
12.07.2017 19:02

Sejm skierował ustawę dot. podwyższenia opłaty paliwowej do prac w komisjach

Podziel się
Dodaj komentarz

Poselski projekt ustawy o Funduszu Dróg Samorządowych (FDS) oraz o zmianie niektórych innych ustaw zakładający m.in. wzrost opłaty paliwowej, po pierwszym czytaniu w Sejmie został skierowany do dalszych prac w Komisji Infrastruktury i do Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej.

"Stan dróg samorządowych jest poważną barierą rozwoju gospodarczego polski i jest również zagrożeniem bezpieczeństwa" - powiedział podczas debaty sejmowej poseł wnioskodawca Zbigniew Dolata.

Według niego wcześniejszy mechanizm wprowadzony przez koalicję PO-PSL samorządowcy uznają za niewystarczający. "Ceny paliw na stacjach były droższe za czasów poprzedniej koalicji, teraz są relatywnie tańsze. U nas podatek od benzyny to 57%, a od oleju napędowego 54%. W Niemczech jest to odpowiednio: 63% i 55% we Francji 63% i 60%, we Włoszech jest to 67% i 64%, a w Wielkiej Brytanii 67% i 66%. Po wprowadzeniu i tak będą niższe podatki niż w krajach starej Unii" - powiedział Dolata.

Podkreślił, że nie nastąpi także znaczący wzrost cen paliw na stacjach paliw po wprowadzeniu ustawy. "Zakładamy, że do funduszu samorządowego wpłynie około 2,5 mld zł rocznie" - dodał.

Projektodawcy zakładają, że z podwyższenia opłaty paliwowej połowę kwoty będzie wpływać do Krajowego Funduszu Drogowego, a połowa do FDS.

"Oszukiwaliście w kampanii wyborczej, a teraz podnosicie podatki. Tylko 66 z was podpisało się pod tym projektem. Podwyższacie podatki, bo nie potraficie korzystać z tego co macie. Z funduszu drogowego wynoszącego 35 mld zł wydaliście niecałe 25 mld zł" - powiedział Grzegorz Schetyna z PO.

Z kolei Paweł Kukiz z Kukiz 15, wniósł wniosek o odrzucenie ustawy w pierwszym czytaniu. Za podobnym scenariuszem wnioskowali także posłowie PSL i Nowoczesnej. Z kolei Łukasz Rzepecki z PIS prosił posłów ze swojej partii, aby wycofali swoje podpisy z tej ustawy.

Posłowie z opozycji zwracali uwagę, że jest to kolejny projekt, który jest wprowadzany bez konsultacji społecznych, bez wyliczeń skutków jej wdrożenia, a także bez stanowiska rządu.

"Stanowisko rządu jest przygotowywane. Rząd nie ocenia negatywnie tego projektu widzi pozytywne aspekty tego przedsięwzięcia" - zapewnił Minister Infrastruktury i Budownictwa Andrzej Adamczyk.

Dodał, że w przyszłym roku od 2,5 do 3 mld zł będzie desygnowane z Krajowego Funduszu Drogowego na drogowe projekty samorządowe.

Projekt ustawy o Funduszu Dróg Samorządowych przewiduje m.in. utworzenie Funduszu, zasady jego działania, a także ustalenie zasad współfinansowania ze środków publicznych zadań na drogach publicznych zarządzanych przez jednostki samorządu terytorialnego tj. dróg powiatowych, gminnych oraz mostów w ciągach dróg wojewódzkich. Według projektu ustawy, który trafił pod obrady Sejmu, opłata paliwowa wzrośnie o 20 groszy na litrze (netto). Projektodawcy szacują, że będzie to 4-5 mld zł rocznie, z czego połowa trafi do FDS. Ustawa ma wejść w życie po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia.

Tagi: chemia, farmacja, transport, logistyka, giełda, wiadomości, giełda na żywo
Źródło:
ISBnews
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
13-07-2017

Proste pytanieA jak auta elektryczne i elektryczno/hybrydowe beda placic za drogi? Przeciez one sa doladowywane z sieci elektrycznej i jesli uzywaja paliwa (np … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (1)