Sesja na Wall Street. Apple nie jest już najwięcej wartą spółką na amerykańskiej giełdzie

Kurs akcji producenta iPhonów kontynuował tym samym spadki notowane od blisko miesiąca. Od lokalnego szczytu z połowy kwietnia stracił on już blisko 20 proc.

Obraz
Źródło zdjęć: © AP/FOTOLINK

Czwartkowa sesja na amerykańskich giełdach zakończyła się lekkimi spadkami dwóch z trzech głównych indeksów. Zniżkowały m.in. spółki technologiczne, a notowania Apple zamknęły się najniżej od czerwca 2014 roku. W wyniku spadków kursu akcji producenta iPhonów, jego kapitalizacja, do tej pory najwyższa spośród wszystkich spółek notowanych na Wall Street, spadła na drugie miejsce w tym zestawieniu.

Indeks Dow Jones Industrial na koniec dnia zyskał 0,05 proc. i wyniósł 17 720,50 pkt. S&P 500 spadł o 0,02 proc. i wyniósł 2 064,11 pkt., a Nasdaq Comp. zniżkował o 0,49 proc. do 4 737,33 pkt.

Zobacz, jak wyglądała czwartkowa sesja na Wall Street

Na notowania Nasdaq najbardziej negatywny wpływ miał zniżkujący kurs akcji Apple. Kurs akcji producenta iPhonów kontynuował tym samym spadki notowane od blisko miesiąca. Od lokalnego szczytu z połowy kwietnia stracił on już blisko 20 proc., a przecena akcji spółki nabrała tempa po publikacji słabszych od oczekiwań wyników kwartalnych, które wskazały na pierwszy spadek sprzedaży spółki od trzynastu lat.

W wyniku spadków kursu akcji Apple kapitalizacja spółki, do tej pory najwyższa spośród wszystkich spółek notowanych na Wall Street, spadła w trakcie czwartkowej sesji na drugie miejsce w tym zestawieniu, poniżej kapitalizacji Alphabet, właściciela m.in. Google.

W czwartek rynek poznał również cotygodniowe dane dotyczące liczby wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w USA. Opublikowana wartość to 294 tys., czyli o 17 tys. więcej od prognoz i o 20 tys. więcej niż poprzednio. Dane te są powiązane z decyzjami banku centralnego USA. Rynek od dłuższego czasu obserwuje jego decyzje pod kątem zmian kosztu kapitału za Oceanem.

Wybrane dla Ciebie