Złe wieści dla amatorów czekolady. Kakao najdroższe od ponad 5 miesięcy

Ostatnie dni przyniosły dynamiczny wzrost cen kakao. Na światowych giełdach tona tego towaru kosztuje już 2600 dolarów. W miesiąc stawki poszły w górę aż o 16 proc.

Rośnie na świecie popyt na kakaoRośnie na świecie popyt na kakao
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Andrés Rivas
Damian Słomski

Ostatnie dane GUS pokazują rosnące ceny żywności w Polsce. Ma to związek m.in. z globalną sytuacją. Dobrym przykładem jest kakao, którym tak jak np. ropą naftową, złotem czy akcjami spółek, handluje się na giełdzie. Ostatnie dni przyniosły dynamiczne wzrosty cen.

- Notowania kakao mają za sobą dynamiczną, wzrostową serię. Cena tego towaru w Stanach Zjednoczonych jeszcze niecały miesiąc temu oscylowała w rejonie 2230 dolarów za tonę, natomiast obecnie przekracza już 2600 dolarów za tonę - wylicza Dorota Sierakowska, analityk Domu Maklerskiego BOŚ.

Ekspertka wskazuje, że to najwyższy poziom notowań kakao od pierwszych dni marca bieżącego roku, a więc od ponad pięciu miesięcy.

Polski Ład. Premier złożył nową propozycję przedsiębiorcom. "Poprzemy reformę tylko pod takimi warunkami"

W tydzień kakao zdrożało o 8 proc., a w miesiąc o blisko 16 proc. Skąd taka zmiana?

- Zwyżka cen kakao wywołana została w dużej mierze ożywieniem popytu na ten towar na skutek złagodzenia restrykcji pandemicznych w krajach kluczowych z punktu widzenia handlu kakao. Z pewnością pomogły również zwyżki na rynkach wielu innych towarów rolnych - tłumaczy Sierakowska.

 To nie są dobre wieści dla amatorów np. czekolady, której ceny mogą pójść w górę. Pytanie, czy to tylko chwilowy skok cen, czy może trwalsza tendencja i powtórzy się historia z końcówki 2020 roku, gdy tona kakao kosztowała już ponad 2800 dolarów?

- Notowania kakao nie mają już zbytnio fundamentalnych powodów do kontynuacji zwyżek - uważa ekspertka DM BOŚ.

Sugeruje, że produkcja kakao w sezonie 2020/2021 w kluczowych krajach, czyli na Wybrzeżu Kości Słoniowej i w Ghanie, ma być spora. Co więcej, w pierwszym z wymienionych krajów pojawiły się ostatnio deszcze na terenach uprawnych, co zwiększa szanse na szybsze od oczekiwań rozpoczęcie zbiorów.

Można więc mieć nadzieję na stabilizację cen.

Wybrane dla Ciebie