30 GW mocy i eksport prądu. Premier ogłasza rekord
Polskie elektrownie osiągnęły rekordową produkcję energii elektrycznej – 30 GW mocy dostarczanej do sieci. Jak poinformował premier Donald Tusk, mimo rekordowego zapotrzebowania Polska w tym samym czasie eksportowała prąd. Rząd postawił służby w stan gotowości.
Premier poinformował w czwartek, że krajowa produkcja energii osiągnęła w środę historyczny poziom.
W środę osiągnęliśmy w Polsce rekordową produkcję energii w historii. To było 30 gigawatów. Mimo rekordowego zapotrzebowania, dzięki rekordowej produkcji i bezpiecznym systemom, stać nas było także - dokładnie w tym czasie, kiedy zapotrzebowanie było największe - na eksport - powiedział szef rządu.
Tusk dodał, że wydał polecenia dotyczące podniesienia gotowości w związku z ryzykiem kolejnych prób ingerencji w infrastrukturę energetyczną.
Wielkie błędy gigantów. Nawet tak znane firmy nie uniknęły poważnych problemów
- Zmobilizowałem dzisiaj wszystkich ministrów, a także służby specjalne, żeby trzymać rękę na pulsie i mieć świadomość, że wszystkie te ataki mogą być agresywniejsze i bardziej wyrafinowane, żeby być przygotowanym na różne scenariusze. Poprzednie próby nie przyniosły napastnikom oczekiwanych przez nich rezultatów - także dzięki pracy naszych ludzi, którzy są zaangażowani w bezpieczeństwo systemu energetycznego - podkreślił Tusk.
Wysokie zapotrzebowanie i rezerwy mocy
Na platformie LinkedIn wiceprezes Polskich Sieci Elektroenergetycznych Konrad Purchała wskazał, że w środę krajowe moce wytwórcze produkowały energię elektryczną o mocy przekraczającej 30 GW. - Miało to miejsce ok. godz. 10.00, kiedy zapotrzebowanie brutto wyniosło prawie 28 GW, przy jednoczesnym eksporcie sięgającym momentami 2,5 GW - przekazał.
W jego ocenie ten wynik był możliwy dzięki współpracy źródeł węglowych, gazowych i OZE. - Właśnie po to rozwijamy krajowy system elektroenergetyczny, aby oferował taką elastyczność - dodał wiceprezes PSE.
Jak wcześniej informowały PSE, 9 stycznia odnotowano rekordowe zapotrzebowanie krajowego systemu elektroenergetycznego na moc, wynoszące 29,2 GW brutto. Spółka podkreślała, że poprzedni szczyt padł w styczniu 2024 r. i wyniósł 28,6 GW brutto.
W zdecydowanej większości zapotrzebowanie zostało zbilansowane dzięki generacji źródeł krajowych, przede wszystkim cieplnych, a operator dysponował odpowiednią rezerwą mocy. W momencie rekordu saldo wymiany transgranicznej wyniosło ok. 732 MW w kierunku importu do Polski - przekazała spółka.
Źródło: PAP