- Jeśli strona amerykańska będzie uparcie trwać przy swoim, Chiny stanowczo zastosują środki odwetowe, aby chronić własne, uzasadnione prawa i interesy – oświadczył rzecznik ministerstwa handlu.
Chiny ostrzegają Waszyngton. "Zastosujemy środki odwetowe"
Zdaniem ministerstwa amerykańskie działania, choć rzekomo podjęte "pod pozorem niedyskryminacji", w istocie dyskryminują i uderzają w chińskie firmy.
WIDEOUSA-Chiny i nowy układ świata. "Nadal będzie rywalizacja"
Pekin oskarżył administrację USA o celowe "nadmierne rozszerzanie" koncepcji bezpieczeństwa narodowego. W ocenie ministerstwa jest to "typowe zniekształcenie rynku" oraz "jednostronne zastraszanie", ignorujące postulaty przemysłu obu państw. Chińczycy podkreślili, że polityczna ingerencja w biznes i dążenie do "decouplingu i zrywania łańcuchów dostaw" to zachowanie, które ostatecznie "szkodzi innym, nie przynosząc korzyści sobie".
Amerykańska Federalna Komisja Łączności (FCC) zakazała we wtorek importu nowych zagranicznych robotów humanoidalnych, czworonożnych psów-robotów i falowników, argumentując to "zagrożeniem dla amerykańskiego bezpieczeństwa narodowego". Przewodniczący FCC Brendan Carr powiedział, że środki mają na celu "zabezpieczenie kluczowych amerykańskich łańcuchów dostaw".
Decyzja uderza w Chiny, które dominują na rynku robotyki. Dwie największe chińskie firmy z branży, Unitree i AGIBOT, dostarczyły łącznie ponad 10 tys. maszyn, podczas gdy ich amerykańscy odpowiednicy, jak Tesla, zaledwie kilkaset.