Amunicja dużego kalibru pilnie potrzebna. "Polska pięciokrotnie zwiększy produkcję"

Minister aktywów państwowych Jakub Jaworowski, cytowany w poniedziałek przez brytyjski dziennik "Financial Times" powiedział, że Polska pięciokrotnie zwiększy produkcję amunicji dużego kalibru. Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) otrzyma "w najbliższych dniach" 2,4 mld zł na ten cel – powiedział.

Produkcja pocisków artyleryjskich kal. 155 mm w szwedzkiej fabryce Karlskoga koncernu Nammo. Produkcja pocisków artyleryjskich kal. 155 mm
Źródło zdjęć: © Dagens Nyheter
Przemysław Ciszak

"Naszym celem w perspektywie krótkoterminowej jest znaczne zwiększenie krajowej produkcji tego typu uzbrojenia, a także uniezależnienie się od dostaw zagranicznych i zbudowanie trwałej bazy dla krajowej autonomii" – powiedział w wywiadzie dla brytyjskiej gazety Jaworowski.

Jak poinformował minister, PGZ ma otrzymać "w najbliższych dniach" 2,4 mld zł rządowych środków na zwiększenie produkcji pocisków 155 mm, używanych w haubicach o NATO-wskich standardach oraz 120-milimetrowych pocisków do czołgów.

Kluczowa rola

Jaworowski zauważył, że wojna w Ukrainie pokazała "kluczową rolę amunicji 155 mm na współczesnym polu walki, która jest potrzebna w dużych ilościach".

PGZ produkuje rocznie ok. 30 tys. pocisków różnego kalibru, a dodatkowe finansowanie ma zwiększyć krajową produkcję do 150-180 tys. rocznie w ciągu trzech lat – podał "FT".

"Podczas gdy niektóre europejskie firmy zbrojeniowe, w tym niemiecki Rheinmetall, już teraz znacząco zwiększają produkcję amunicji, to Polska nadal boryka się z poważnymi niedoborami, a opóźnienia w przemyśle przyciągnęły uwagę polityków" – zauważyła brytyjska gazeta.

Jaworowski poinformował, że o państwowe środki na działalność w sektorze produkcji amunicji ubiega się również m.in. Grupa Azoty, największa polska grupa chemiczna.

Wybrane dla Ciebie