Areszt dla mężczyzny, który oszukał kilkadziesiąt osób. Zapłacili za wczasy, nie wylecieli nawet z Polski

Obiecywał wakacje w ciepłych kurortach, brał pieniądze, ale nie dokonywał żadnych rezerwacji. Jest tymczasowy areszt dla mężczyzny, który oszukał co najmniej kilkadziesiąt osób, głównie ze Śląska.

Policjanci nie mieli problemu z ustaleniem miejsca pobytu oszusta
Źródło zdjęć: © Policja
Martyna Kośka

Kilkanaście dni temu na lotnisku w Pyrzowicach ogromne rozczarowanie przeżyli klienci, którzy mieli nadzieję odlecieć na Teneryfę. Okazało się, że ich nazwisk nie ma na liście pokładowej. W sumie poszkodowanych jest co najmniej kilkadziesiąt osób, które opłaciły pobyt na wyspie, ale jak się okazało – organizator zatrzymał pieniądze na swoim koncie.

Oszustem okazał się 37-letni mężczyzna ze Śląska, który w Krakowie prowadził biuro turystyczne KT2. Mężczyzna podpisywał umowy, brał pieniądze, ale rezerwacji już nie robił.

37-latek usłyszał zarzuty związane z oszustwem, a sąd tymczasowo aresztował go na 3 miesiące. Sprawą zajmuje się policja w Wodzisławiu Śląskim. Ciągle zgłaszają się tam kolejne oszukane osoby.

Obejrzyj: 300 km/h pociągiem w Polsce za kilka lat. Ich pomysł podoba się Elonowi Muskowi

Na stronie komendy czytamy, że sprawa ma charakter rozwojowy i wciąż zgłaszają się kolejni pokrzywdzeni. Funkcjonariusze proszą o kontakt wszystkie osoby, które miały bądź mają wykupione wczasy za pośrednictwem biura KT2 pod numerem telefonu 32 453 72 75.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie