Balsamista zwłok to zawód przyszłości. "Rynek szuka pracowników"
Źródło zdjęć: © archiwum prywatne | Adam Ragiel
- Nie myślałem, że to będzie praca mojego życia - mówi Adam Ragiel, technik sekcji zwłok, specjalista balsamacji, który w branży jest od 24 lat. W rozmowie z money.pl opowiada o zarobkach i wyjaśnia, dlaczego bliscy wkładają zmarłemu pieniądze do trumny.