Berlin wściekły na Warszawę w sprawie Nord Stream? "Niespotykany afront"

Niemcy wciąż badają sprawę uszkodzenia jednego z gazociągów Nord Stream, którym do kraju płynął gaz z Rosji. Tymczasem niemieckie media podały, że "polskie władze nie wywiązały się z prawnego obowiązku aresztowania poszukiwanego", a jednocześnie podejrzanego o udział w wysadzeniu infrastruktury.

Damaged Nord Stream II Baltic Pipeline Leaks Gas Into Sea
AT SEA - SEPTEMBER 27: In this Handout Photo provided by Swedish Coast Guard, the release of gas emanating from a leak on the Nord Stream 2 gas pipeline in the Baltic Sea on September 27, 2022 in At Sea. A fourth leak has been detected in the undersea gas pipelines linking Russia to Europe, after explosions were reported earlier this week in suspected sabotage. (Photo by Swedish Coast Guard via Getty Images)
HandoutSabotaż gazociągu Nord Stream
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2022 Swedish Coast Guard

Niemiecki tygodni "Der Spiegel" podał nowe ustalenia w sprawie ucieczki poszukiwanego Wołodymyra Ż., który podejrzewany jest o udział w wysadzeniu gazociągu Nord Stream we wrześniu 2022 r. "Mężczyzna wyjechał na początku czerwca z Polski do Ukrainy, mimo że Niemcy wystawili za nim europejski nakaz aresztowania" - pisze natomiast "Deutsche Welle".

Co więcej, z ustaleń niemieckich dziennikarzy wynika, że Ukrainiec wyjechał z naszego kraju samochodem ambasady Ukrainy W Warszawie, z dyplomatycznymi tablicami rejestracyjnymi. Według tygodnika Polska - delikatnie mówiąc - nie zrobiła zbyt wiele, aby pomóc w zatrzymaniu mężczyzny.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Milczeć i bić się w pierś". Minister ostro do Niemców ws. Nord Stream

"Berlin jest przekonany, że Warszawa ostrzegła poszukiwanego. W kuluarach niemieckich władz krążą plotki, że polscy urzędnicy mówili: 'Dlaczego mamy go aresztować? On jest dla nas bohaterem!’" - pisze "Der Spiegiel".

I dodaje, że "z niemieckiego punktu widzenia Warszawa wykazała bardzo małe zainteresowanie śledztwem w sprawie ataku" na Nord Stream. Przypomina także, że Warszawa i Kijów zaciekle krytykowały niemiecko-rosyjski gazociąg.

Nord Stream jedną z "ofiar" wybuchu wojny w Ukrainie

Niemieccy dziennikarze podkreślają, że polska prokuratura zasygnalizowała Niemcom, że natychmiast aresztuje podejrzanego. Zgodnie zresztą z wymogami prawa Unii Europejskiej. Nakaz został przekazany 21 czerwca.

Z perspektywy Berlina sprawa wydawała się formalnością, ponieważ znany był adres Wołodymyra Ż. w Polsce. Nic takiego jednak się nie wydarzyło, a Ukrainiec miał opuścić kraj 6 lipca, kilka dni po tym, jak kanclerza Olafa Scholza podejmował premier Donald Tusk. Sprawy oficjalnie nie potwierdził i nie zaprzeczył nikt z władz Polski lub Niemiec.

Szef niemieckiego wywiadu zagranicznego (BND) August Hanning stwierdził kilka tygodni temu, że atak na gazociągi Nord Stream odbył się przy wsparciu Polski i za aprobatą prezydentów Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego i Polski Andrzeja Dudy.

Donald Tusk odniósł się wówczas do sprawy w serwisie X: "Do wszystkich inicjatorów i patronów Nord Stream 1 i 2. Jedyne co powinniście dzisiaj zrobić, to przeprosić i siedzieć cicho" - napisał szef polskiego rządu w języku angielskim.

Przypomnijmy, 26 września 2022 r. trzy z czterech nitek dwóch gazociągów Nord Stream 1 i 2 zostały zniszczone na głębokości około 80 metrów na dnie Morza Bałtyckiego. Duża część rosyjskiego gazu ziemnego dla Niemiec była dostarczana bezpośrednio przez Nord Stream 1.

Wybrane dla Ciebie
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł
Co z budżetem USA po decyzji sądu ws. ceł? Sekretarz skarbu składa deklarację
Co z budżetem USA po decyzji sądu ws. ceł? Sekretarz skarbu składa deklarację
Spółka CPK otworzyła oferty na fundamenty terminalu lotniska Port Polska
Spółka CPK otworzyła oferty na fundamenty terminalu lotniska Port Polska
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl