Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
Damian Słomski
Damian Słomski
|
aktualizacja

Bezrobocie sprzed koronawirusa. Utrzymało się na poziomie 5,5 procenta

12
Podziel się

Bez pracy w lutym było 5,5 proc. Polaków - wynika z najnowszych danych GUS. Bezrobocie utrzymało się więc na poziomie ze stycznia. Jak na rynek pracy wpłynęła epidemia koronawirusa? Dowiemy się dopiero za miesiąc.

Bezrobocie w lutym pozostawało na niskim poziomie.
Bezrobocie w lutym pozostawało na niskim poziomie. (East News, Piotr Kamionka/REPORTER)
bEhAwzgB

Potwierdziły się wcześniejsze szacunki Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS). Stopa bezrobocia rejestrowanego, po tym jak w styczniu wzrosła z 5,2 do 5,5 proc., w lutym pozostała bez zmian.

Warto dodać, że choć procentowo nic się nie zmieniło, ze statystyk urzędów pracy ubyło 2,3 tys. osób zarejestrowanych jako bezrobotne.

bEhAwzgD

Na koniec lutego w urzędach pracy zarejestrowanych było 919,9 tys. bezrobotnych, a więc o 96,8 tys. (o 9,5 proc.) mniej niż przed rokiem.

W województwach stopa bezrobocia kształtowała się w granicach od 3,1 proc. w wielkopolskim do 9,6 proc. w warmińsko-mazurskim. W porównaniu ze styczniem wzrosła w dwóch województwach: małopolskim oraz śląskim (po 0,1 pkt proc.), a obniżyła się w pięciu: kujawsko-pomorskim, lubelskim, lubuskim, opolskim oraz podlaskim (po 0,1 pkt proc.).

W pozostałych województwach wskaźnik utrzymał się na poziomie sprzed miesiąca. W porównaniu z lutym ubiegłego roku stopa bezrobocia obniżyła się we wszystkich województwach, w największym stopniu w warmińsko-mazurskim (o 1,3 pkt proc.) oraz kujawsko-pomorskim (o 1,0 pkt proc.), a w najmniejszym - w wielkopolskim (o 0,2 pkt proc.) i świętokrzyskim (o 0,3 pkt proc.).

bEhAwzgJ

Z GUS płyną pozytywne sygnały, bo udało się powstrzymać wzrost bezrobocia, które jeszcze w październiku było na poziomie 5 proc. Niedawno można było powiedzieć, że pogorszenie sytuacji na rynku pracy było tylko sezonowe, bo zawsze w okresie zimowym w niektórych branżach jest mniejsze zapotrzebowanie na ręce do pracy. Wiosna miała przynieść znowu lepsze wieści. Niestety to już jest nieaktualne.

W związku z epidemią koronawirusa można spodziewać się problemów. Jak dużych? Na to pytanie pierwszą wskazówkę poznamy za miesiąc, gdy GUS zaprezentuje wyniki marca.

Zobacz także: Koronawirus. Pakiety dla upadających firm. "Taka jest intencja rządu"

Według szacunków Krajowej Izby Gospodarczej w kolejnych miesiącach pracę stracić może nawet pół miliona osób. A to i tak wariant optymistyczny, bo w pesymistycznym bez pracy jeszcze przed końcem tego roku będzie milion obywateli. Wszystko zależy od tego jak długo będziemy zmuszeni walczyć z epidemią.

bEhAwzgK

O tym jak poważne konsekwencje dla rynku pracy może mieć koronawirus świadczy m.in. niedawno wypowiedź jednego z przedstawicieli banku centralnego USA, który ostrzegł, że bezrobocie w Stanach Zjednoczonych może jeszcze w pierwszym półroczy osiągnąć poziom 30 proc.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie, filmik? Wyślij go nam na #dziejesie

bEhAwzhe
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(12)
nikt
rok temu
Mieszkam w jednym z województw o największym bezrobociu, do tego jestem tuż przed 50-tką i od kilku lat nie mam pracy. Mam ukończone studia, ale pracowałam jako sprzątaczka, bo nic innego nie było, a i to była posada tylko na zastępstwo, na kilka miesięcy. Wyjechać nie mogę, bo jestem uwiązana mieszkaniem - sprzedać nie mogę , a opłaty trzeba robić na bieżąco. Wynająć się boję, żeby nie zostać z niepłacącymi lokatorami. Zaś zarobić na opłaty mieszkania, na wynajem w innym mieście i jeszcze na życie, to raczej nierealne... Miesiąc w miesiąc wydaję z oszczędności na utrzymywanie netu (żeby szukać ofert), na druk i wysyłanie dokumentów, czasem na bilety, żeby jechać na testy (w których zazwyczaj uczestniczy kilkadziesiąt osób) i tylko kasę tracę, a nic z tego z tego nie ma. Z urzędu ani jednej oferty...
Logik.
rok temu
Kto nie ma oszczednosci jest pozamiatany. Polska nie ma NIC.
praktyk
rok temu
Urzędy pracy niemal nie rejestrują nowych osób, a trochę ich mimo wszystko ubywa. Ale nie można dać się zwieść takiej marcowej statystyce. Bo ten brak rejestracji wynika z faktu praktycznego zamknięcia urzędów i procedowaniu jedynie rejestracji elektronicznych, które... o dziwo działają nadspodziewanie dobrze. Za to ludzie są niereformowalni i w swojej masie - nawet młodzi! - nie potrafią docenić posiadania profilu zaufanego czy podpisu elektronicznego.
bEhAwzhf
Cfc
rok temu
Za marzec jeszcze nie będą zle wyniki
leszczyn
rok temu
Nie chcieli pracować, bo za mało płacili. Podobno firmy zaczęły pisać procedury na przykładach.