Branża meblarska w Polsce apeluje o kolejne sankcje na Rosję. Inaczej czeka ją zapaść

Luki w sankcjach nałożonych na Rosję i Białoruś grożą zapaścią w polskiej branży meblarskiej - alarmuje Ogólnopolska Izba Gospodarcza Producentów Mebli. Szef OIGPM apeluje w liście do premiera Mateusza Morawieckiego o wprowadzenie dalszych sankcji gospodarczych na oba kraje. Branża twierdzi, że dotychczasowe restrykcje odniosły odwrotny skutek do zamierzonego.

Zaklady produkcji mebli SWEDWOOD IKEA w GoleniowieFot. Woody Ochnio/East News Zaklady SWEDWOOD IKEA w Goleniowie. reportaz z fabryki mebli, kwiecien 2009. Hala produkcyjna elementow mebli.Woody OchnioProducenci mebli w Polsce apelują do premiera o dalsze sankcje gospodarcze
Źródło zdjęć: © East News | Woody Ochnio

"W wyniku dotychczasowych sankcji, firmy meblowe z Polski nie mogą kupować w Rosji i Białorusi materiałów drewnopochodnych i surowca drzewnego (których brakuje w Polsce), natomiast przedsiębiorstwa z Rosji i Białorusi mogą na rynek polski i unijny wprowadzać z powodzeniem swoje produkty meblowe" - alarmuje OIGPB na swojej stronie.

Czym to skutkuje? Branża twierdzi, że rosyjskie i białoruskie produkty są średnio o 30 proc. tańsze od mebli z Polski. "Wynika to z cen surowców, które na Białorusi i w Rosji są około trzykrotnie niższe od cen materiałów dostępnych obecnie w Polsce. W efekcie, na niepełnych sankcjach zyskują firmy białoruskie i rosyjskie, natomiast tracą polskie" - pisze OIGPM.

Branża meblarska chce embarga na produkty z Rosji i Białorusi

Jan Szynaka, prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Producentów Mebli, wystosował list do premiera Mateusza Morawieckiego z wnioskiem o pilne wprowadzenie zakazu importu rosyjskich i białoruskich mebli oraz ich części. Wspomina nie tylko o polskim rynku, ale embargu w całej Unii Europejskiej.

Szef OIGPM podkreślił, że polska branża meblarska jest w szczególnie trudnej sytuacji, bo problemy związane z wojną w Ukrainie nałożyły się na kłopoty wynikające z pandemii koronawirusa. Szynaka dodał, że do zerwanych łańcuchów dostaw dołączył drastyczny spadek zamówień.

"Obecnie w firmach meblarskich znajduje zatrudnienie około 200 tys. osób. Kolejne 200 tys. pracuje w przedsiębiorstwach współpracujących z branżą meblarską. Brak rozwiązań chroniących polskich przedsiębiorców doprowadzi do upadku wielu firm, a w efekcie zatrudnienie stracą tysiące pracowników" - pisze OIGPM.

Wybrane dla Ciebie
Trump przedłuża zawieszenie broni. Czeka na ruch Iranu
Trump przedłuża zawieszenie broni. Czeka na ruch Iranu
Żurek ws. Zondacrypto: Osoba, która wie najwięcej, nie została jeszcze przesłuchana
Żurek ws. Zondacrypto: Osoba, która wie najwięcej, nie została jeszcze przesłuchana
Lufthansa Group tnie letnią siatkę połączeń. Zniknie 20 tys. lotów
Lufthansa Group tnie letnią siatkę połączeń. Zniknie 20 tys. lotów
"Absolutnie nie będę marionetką Trumpa". Kevin Warsh składa obietnicę w Senacie
"Absolutnie nie będę marionetką Trumpa". Kevin Warsh składa obietnicę w Senacie
"Gospodarcza Furia". USA nakładają sankcje za pomoc Iranowi w zakupie uzbrojenia
"Gospodarcza Furia". USA nakładają sankcje za pomoc Iranowi w zakupie uzbrojenia
Media: MON zapłaciło TVP 899 tys. zł za transmisje Święta Wojska Polskiego
Media: MON zapłaciło TVP 899 tys. zł za transmisje Święta Wojska Polskiego
UE rozszerzy sankcje wobec Iranu. Decyzja dotyczy cieśniny Ormuz
UE rozszerzy sankcje wobec Iranu. Decyzja dotyczy cieśniny Ormuz
Umowa handlowa USA i Kanady jeszcze w tym roku? "Jeśli naprawdę tego chcemy"
Umowa handlowa USA i Kanady jeszcze w tym roku? "Jeśli naprawdę tego chcemy"
Gromadzą potężne środki przed wyborami w USA. Ruch MAGA ma już niemal 350 mln dol.
Gromadzą potężne środki przed wyborami w USA. Ruch MAGA ma już niemal 350 mln dol.
Finał rekrutacji. PZU Życie z nowym zarządem
Finał rekrutacji. PZU Życie z nowym zarządem
Pesa przed szansą. Polska firma może uczestniczyć w wielkiej inwestycji Lizbony
Pesa przed szansą. Polska firma może uczestniczyć w wielkiej inwestycji Lizbony
Polska gotowa wesprzeć Niemcy ropą. Możemy rozbroić groźbę odcięcia
Polska gotowa wesprzeć Niemcy ropą. Możemy rozbroić groźbę odcięcia