Lockdown budżetowi niestraszny. Wiceminister finansów uspokaja

Realizacja ustawy budżetowej w tym momencie nie jest zagrożona - zapewnia Sebastian Skuza. I dodaje, że 4-procentowy wzrost PKB w tym roku "jest realny".

Stanisław SkuzaStanisław Skuza jest optymistyczny co do stanu państowych finansów w 2021 r.
Źródło zdjęć: © Flickr | nauka.gov.pl, CC0 1.0
Mateusz Madejski

Wiceminister finansów Sebastian Skuza jest przekonany, że lockdown nie zagrozi sytuacji budżetowej Polski.

W rozmowie z PAP mówi, że "opierając się na dotychczasowych danych" nie trzeba się obawiać o realizację budżetu.

Skuza zapewnia, że "jest optymistą co do wyników budżetowych za luty". Jeszcze lepsze są jego prognozy na drugą połowę roku.

- Myślę, że wtedy zobaczymy wyraźne odbicie w gospodarce - uważa.

Gastronomia różnie radzi sobie z lockdownem. Jeden problem jest dla wszystkich taki sam

- Oczywiście gospodarka to system naczyń powiązanych, a rząd analizując na bieżąco, sytuację reaguje bardzo elastycznie na kwestie związane z pandemią. Niemniej jednak uważam, że w tym roku będziemy świadkami zdecydowanego odbicia PKB - zastrzega jednak.

Jak wyraźne może być to odbicie? Sebastian Skuza uważa za "realny" wzrost PKB w wysokości 4 procent w skali całego roku.

- Założenia do ustawy budżetowej były przyjęte latem 2020 r. i były bardzo zachowawcze. Punktem wyjścia był spadek PKB w 2020 r. o 4,6 proc., tymczasem recesja okazała się dużo mniejsza - przypomina.

Lockdown w Polsce ma potrwać przynajmniej do 9 kwietnia - w tym czasie nieczynne będą m.in. kina czy muzea, ale i znaczna część sklepów w galeriach handlowych.

Wybrane dla Ciebie