Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
MWL
|
aktualizacja

Dotarli do "tajnej listy" doradców w NBP. Jest i znany polityk PiS

269
Podziel się:

Jednym z doradców prezesa Glapińskiego w Narodowym Banku Polskim jest prominentny polityk PiS i były prezes Orlenu Wojciech Jasiński - ustaliła "Rzeczpospolita", która dotarła do listy nazwisk. Są podejrzenia, że Narodowy Bank Polski stanie się przechowalnią dla ludzi PiS.

Dotarli do "tajnej listy" doradców w NBP. Jest i znany polityk PiS
Prezesowi NBP doradza m.in. były prezes Orlenu Wojciech Jasiński (GETTY, Bloomberg)

Pod koniec listopada "Rzeczpospolita" ujawniła, że NBP odmawia ujawnienia nazwisk doradców prezesa banku Adama Glapińskiego. Dziennik ustalił, że formalnie ma on 14 doradców. Natomiast pięcioro kolejnych doradców pracuje w Departamencie Generalnym podległym Kamili Sukiennik, jednej z najbliższych współpracowniczek Glapińskiego. Prezes NBP ma pełną dowolność w zatrudnianiu doradców.

Jeszcze dwa lata temu, gdy bank centralny publikował listę ich nazwisk, było na niej 11 osób. Tym razem NBP odrzucił prośby dziennika o konkretną informację, kto doradza prof. Glapińskiemu, tłumacząc, że osoby te nie pełnią funkcji publicznej.

Rozmówcy dziennika podkreślali, że na liście są osoby merytorycznie przygotowane do pełnienia tej funkcji. Jednak aura tajemniczości tylko prowokuje podejrzenia, że Narodowy Bank Polski staje się także przechowalnią dla ludzi PiS, którym po zmianie władzy grozi utrata stanowisk. Onet w listopadzie podał nieoficjalnie, że do banku trafi Artur Soboń, do niedawna wiceminister finansów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Do pracy z MBA? "Nagle się okazuje, że to jest ofiara losu" - Henryka Bochniarz - Biznes Klasa #7

Kto doradza Glapińskiemu w NBP?

Zwłaszcza że w gronie doradców Glapińskiego jest już jeden były prezes Orlenu (w latach 2015-2018) i prominentny polityk PiS. Jak ustaliła "Rz", to Wojciech Jasiński.

Od kiedy dokładnie Jasiński jest zatrudniony w banku centralnym i w czym doradza prezesowi, nie wiadomo - czytamy.

O dołączeniu do tego grona sami poinformowali natomiast byli członkowie RPP - Jerzy Kropiwnicki i Grażyna Ancyparowicz. Trafili tam po zakończeniu kadencji w Radzie w pierwszych miesiącach 2022 r. Na tej samej zasadzie znalazł się tam także Jerzy Żyżyński.

W 2021 r. doradcami Glapińskiego zostali też Leon Podkaminer oraz Piotr Szpunar, były dyrektor Departamentu Analiz i Badań Ekonomicznych. Ten drugi w połowie tego roku został dyrektorem w Europejskim Banku Odbudowy i Rozwoju na wniosek prezesa NBP.

Paweł Mucha, były wiceszef Kancelarii Prezydenta, zniknął z listy doradców, gdy trafił do zarządu NBP.

W 2022 r. bank centralny wydał 4,6 mln zł na pensje doradców, czyli średnio około 29 tys. zł miesięcznie na jeden etat.

Lista doradców prezesa NBP

Oto lista doradców w Narodowym Banku Polskim, według ustaleń "Rzeczpospolitej". Gwiazdką zaznaczono osoby zatrudnione na stanowiskach doradcy prezesa NBP.

  1. Artur Adamski* - były dyrektor departamentów komunikacji i PR kilku banków, działacz Solidarności Walczącej w latach 80.
  2. Grażyna Ancyparowicz* - była członkini RPP i Narodowej Rady Rozwoju prezydenta Andrzeja Dudy
  3. Magdalena Beyer - radna powiatu pruszkowskiego, pracowała w gabinetach Adama Lipińskiego w KPRM i NBP
  4. Elżbieta Chojna-Duch* - była wiceminister finansów, była członkini RPP
  5. Filip Czuchwicki - były specjalista ds. prawnych w SKOK, były dyrektor jednego z departamentów Komisji Nadzoru Finansowego
  6. Sławomir Dąbrowski* - doradca prezesa NBP
  7. Andrzej Diakonow - były wiceminister i minister gospodarki przestrzennej i budownictwa, członek Porozumienia Centrum, potem PiS, były poseł, były zastępca szefa KNF
  8. Wojciech Dylewski - były funkcjonariusz służb specjalnych, menedżer i urzędnik państwowy, były zastępca komendanta głównego Straży Granicznej
  9. Wojciech Jasiński* - były prezes spółki Srebrna, były wiceminister sprawiedliwości, były minister skarbu państwa, były prezes Orlenu
  10. Jerzy Kropiwnicki* - były minister pracy i polityki socjalnej, były minister rozwoju regionalnego i budownictwa, były poseł, były prezydent Łodzi, były członek RPP
  11. Cezary Mech* - były prezes Urzędu Nadzoru nad Funduszami Emerytalnymi, były wiceminister finansów, autor ustawy powołującej KNF
  12. Adam Plichta* - doradca prezesa NBP
  13. Leon Podkaminer* - był związany z OPZZ zanim wyjechał do pracy w Wiedeńskim Instytucie Międzynarodowych Badań Gospodarczych
  14. Aleksander Proksa* - były urzędnik administracji rządowej, kierował Rządowym Centrum Legislacji, później m.in. dyrektor departamentu prawnego NBP
  15. Andrzej Raczko* - były minister finansów, były członek zarządu NBP, pracował też w MFW i KNF
  16. Piotr Szpunar* - od 1995 r. zawodowo związany z NBP, m.in. jako dyrektor departamentu analiz i badań ekonomicznych. Był dyrektorem w EBOiR
  17. Anna Trzcińska* - od początku kariery zawodowej związana z NBP, m.in. jako szefowa departamentu operacji krajowych i członkini zarządu
  18. Maciej Zaleśkiewicz - pracował m.in. w UKNF
  19. Jerzy Żyżyński* - były ekspert Biura Studiów i Ekspertyz Kancelarii Sejmu i ekspert sejmowych komisji śledczych, były członek rady nadzorczej KGHM, przez Lecha Kaczyńskiego powołany do Narodowej Rady Rozwoju, były poseł, były członek RPP.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(269)
Emeryt
3 miesiące temu
Zapomnieliście dodać że Jasiński był członkiem PZPR ...Zresztą pisowi zawsze bylo i jest bliżej do wschodu niż do UE.
George
3 miesiące temu
No i nie dacie rady PISowi.Mafia sie nie da zlikwidowac.
krytyk
3 miesiące temu
najlepszy będzie BELKA albo BALCEROWICZ ale oni już byli i nic nie zrobili a z jakiej opcji byli to wiadomo najlepiej im wychodzi schłodzenie gospodarki i robienie biedy w Polsce a Tusk umorzył Gazpromowi miliard dolarów a pan Roztowski mówił nie ma i nie będzie
Ewa
3 miesiące temu
No proszę , PiS o swoich komunistach pamięta i nagradza. Dzięki jasinskiemu , który w rządzie Kaczyńskiego 2005-2007 był ministrem płaciliśmy wysokie ceny gazu, bo nie miał czasu przeczytać umowy.
Jola
3 miesiące temu
O co ten krzyk? NBP czy Orlen to same pozytywy dla Polski! Gdyby chodziło o interes Polski i Polaków nikt by tego nie ruszał. Ale jak widać chodzi o stołki nie o to co dobre 🙁 Zapytam jeszcze - dla kogo TS za reset z bandycką Rosją i bratanie się polskich SKW z rosyjskimi spadkobiercami NKWD? Toż to największy skandal w wolnej Polsce. Dobrze że mamy polskie media bo nigdy byśmy się o tym nie dowiedzieli z mediów z zagranicznym kapitałem i tych lewicowo -liberalnych
...
Następna strona