CBA sprawdza spadek Banasia. "To szukanie haków"

CBA sprawdza akta sprawy spadkowej, w wyniku której szef NIK Marian Banaś został właścicielem kamienicy w Krakowie - pisze w środę "Gazeta Wyborcza". Według Marka Małeckego, adwokata prezesa NIK, to dalszy ciąg działań mających na celu skompromitowanie jego klienta.

Prezes NIK o wniosku prokuratury o uchylenie mu immunitetu18.10.2021 Warszawa Konferencja Prezesa NIK Mariana Banasia dot. postepowania w sprawie wniosku prokuratury o uchylenie immunitetu Prezesowi NIK  fot Jacek Dominski/REPORTER
n/z: Marian BanasJacek Dominski/REPORTERW ostatnich tygodniach CBA wystąpiło do Sądu Rejonowego dla Krakowa-Podgórza o akta postępowania spadkowego
Źródło zdjęć: © East News | Jacek Dominski/REPORTER

Kamienica Banasia stała się słynna po reportażu TVN z 2019 r. W budynku, który dzisiejszy prezes NIK wynajął zewnętrznej firmie, działał hotel na godziny prowadzony przez ludzi z półświatka. Wątpliwości budziła też wysokość podatków, jakie Banaś płacił od wynajmu.

Media badały również, skąd Banaś ma kamienicę. Okazało się, że dostał ją w spadku po zmarłym w 2007 r. Henryku Stachowskim, kombatancie antykomunistycznego podziemia, z którym Banaś zaprzyjaźnił się w czasach opozycji w PRL.

W 2001 r. Stachowski podpisał z Banasiem akt darowizny budynku w zamian za dożywotnią opiekę nad darczyńcą. Postępowanie spadkowe potwierdziło prawo własności Banasia i zakończyło się szybko po śmierci Stachowskiego. Nikt nie kwestionował spadku. CBA przypomniało sobie o kamienicy - czytamy w "GW"

Marian Banaś oskarża PiS. Poseł wskazuje też na TVP

Szukają haków na szefa NIK?

Z informacji "Wyborczej" wynika, że w ostatnich tygodniach CBA wystąpiło do Sądu Rejonowego dla Krakowa-Podgórza o akta postępowania spadkowego. Nie mamy informacji, czy służby badają dokumenty w ramach własnego śledztwa, czy na zlecenie prokuratury.

"Pewne jest, że gdy w lipcu 2021 r. prokuratura, na podstawie materiałów zgromadzonych przez CBA, wystąpiła o uchylenie Banasiowi immunitetu, we wniosku nie było mowy o jakichkolwiek niejasnościach w procedurze spadkowej. Sam wniosek dotyczy nieprawidłowości w oświadczeniach majątkowych prezesa NIK, który - zdaniem Biura - ukrywał dochody" - podaje "GW".

"Akta spadkowe potwierdzają słowa Mariana Banasia o tym, że jego majątek pochodzi z legalnych źródeł. To oznacza, że prokurator generalny [Zbigniew Ziobro], występując do Sejmu z wnioskiem o uchylenie immunitetu prezesa NIK, nie przedstawił posłom kompletu materiałów" - mówi ""Wyborczej" mecenas Małecki.

Prawnik dodaje, że na sprawę trzeba patrzeć "w kontekście ostatnich wydarzeń". "Małeckiemu chodzi o to, że działania władzy zmierzające do znalezienia "haków" na Banasia zdynamizowały się, gdy prezes NIK ogłosił raport o ogromnych nadużyciach w Funduszu Sprawiedliwości zarządzanym przez ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę.

To m.in. przydzielanie pieniędzy przeznaczonych na pomoc ofiarom przestępstw powiązanym z partią Ziobry organizacjom. NIK zawiadomił w tej sprawie prokuraturę, którą kieruje Ziobro" - pisze gazeta.

Banaś: Kaczyński chciał mi dać order

Pod koniec września w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" Banaś powiedział, że prowadzi wojny z PiS i że nie zmierza rezygnować ze stanowiska prezesa NIK.

- Pełnię obowiązki zgodnie z ustawą i powołaniem. Dymisji składać nie będę i zamierzam stać na stanowisku do końca kadencji - mówił gazecie prezes Najwyższej Izby Kontroli. Dodał: NIK jest ostatnią niezależną instytucją w państwie i taką musi pozostać do końca.

Na stwierdzenie gazety, że zdaniem śledczych miał podać nieprawdę w dziesięciu oświadczeniach majątkowych, dokonać wielu transferów finansowych za pomocą gotówki bez użycia jednego z ośmiu kont Banaś odparł:

- Trzymajmy się faktów i prawa, a ono mówi wyraźnie: tylko prawomocny wyrok może zdecydować o tym, że mogę być zdjęty ze stanowiska. Jeśli szanujemy prawo, to do czasu wydania wyroku i jego uprawomocnienia istnieje zasada domniemania niewinności.

Jak mówi dziennikowi szef NIK, Jarosław Kaczyński "na parę tygodni przed cyrkiem oskarżeń powiedział mi: "Panie ministrze, panu to się należy Order Orła Białego, za to co pan zrobił dla PiS i Polski".

Wybrane dla Ciebie
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Zygmunt Solorz spotkał się z Donaldem Trumpem. Są kulisy
Zygmunt Solorz spotkał się z Donaldem Trumpem. Są kulisy
Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. Iran zamyka szlak
Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. Iran zamyka szlak
USA dają czas serbskiemu gigantowi. Gazprom musi odejść
USA dają czas serbskiemu gigantowi. Gazprom musi odejść
Infrastruktura naftowa na celowniku. Ukraina: Rosja traci na tym 100 mln dol. dziennie
Infrastruktura naftowa na celowniku. Ukraina: Rosja traci na tym 100 mln dol. dziennie
Azja wraca do węgla. Blokada Ormuzu juz wywołała kryzys
Azja wraca do węgla. Blokada Ormuzu juz wywołała kryzys
Zondacrypto bez dostępu do potężnych pieniędzy. Polacy ucierpieli na "handlu wiatrem" [OPINIA]
Zondacrypto bez dostępu do potężnych pieniędzy. Polacy ucierpieli na "handlu wiatrem" [OPINIA]
Nowe fakty ws. Zondy. Nie pokazali kluczowego dokumentu
Nowe fakty ws. Zondy. Nie pokazali kluczowego dokumentu