Chiny zaostrzają lockdown. Frustracja w 25-milionowym Szanghaju narasta

Miało być poluzowanie lockdownu w Szanghaju, który obowiązuje od końca marca, a będzie przedłużenie obostrzeń i zaostrzenie restrykcji. Tak Chiny walczą z koronawirusem, stosując strategię "zero covid", która ma pomóc wyeliminować wirusa ze społeczeństwa.

Władze Szanghaju przedłużyły lockdown do 26 kwietniaWładze Szanghaju przedłużyły lockdown do 26 kwietnia
Źródło zdjęć: © Getty | 2022 China News Service

Lockdown z powodu fali zakażeń wariantem Omikron ogłoszono w Szanghaju pod koniec marca. Władze przedłużyły go teraz do 26 kwietnia, ostrzegając przy tym, że będzie obowiązywał, aż do całkowitego zwycięstwa nad wirusem.

W poniedziałek poinformowano o trzech śmiertelnych przypadkach Covid-19. Wszystkie trzy osoby, które zmarły, były w podeszłym wieku i cierpiały na choroby towarzyszące, takie jak cukrzyca i nadciśnienie. Nie były też szczepione przeciwko koronawirusowi.

Władze walczą z pandemią, ale frustracja w społeczeństwie narasta, tym bardziej że większość państw świata rozluźniła restrykcje koronawirusowe.

"Nie mam pojęcia, czy jeszcze w życiu pozwolą mi wyjść na zewnątrz, wpadam w depresję" – napisał jeden z użytkowników chińskiej sieci społecznościowej Weibo pod doniesieniami o najnowszej decyzji władz.

"Władze informowały wcześniej o "pozytywnym trendzie", ale nawet na osiedlach, które spełniły kryteria, ludziom nie pozwolono wychodzić z domów, co dodatkowo wzmaga frustrację" – poinformował Reuters. W czasie lockdownu pojawiły się liczne doniesienia o problemach z dostawami żywności czy lekarstw, a także o przepychankach i bójkach z udziałem rozgniewanych mieszkańców i pracowników kontroli epidemicznej.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Zapomnieliśmy o COVID-19? Lekarz wskazuje błędy rządu

Według BBC wśród nowych wytycznych znalazło się m.in. instalowanie alarmów w drzwiach osób zakażonych oraz ewakuacje budynków w celu przeprowadzenia dezynfekcji. Wcześniej w tym tygodniu brytyjska stacja informowała, że na kilku osiedlach pod przymusem wywieziono ludzi z mieszkań do tymczasowych kwater.

Zgodnie z nowymi wytycznymi w mieście codziennie mają być prowadzone masowe testy przesiewowe. Przyspieszony ma być transfer osób zakażonych do masowych ośrodków kwarantanny, utworzonych w centrach wystawienniczych i innych dużych obiektach, czasem poza Szanghajem. Z materiałów udostępnianych przez media wynika, że niektóre z tych centrów to olbrzymie hale z tysiącami łóżek.

30-letnia mieszkanka Szanghaju, Zhang Chen, powiedziała agencji Reutera, że kilkoro jej krewnych, w tym czteroletni syn i jego 84-letnia babcia, zostało zabranych do jednego z takich ośrodków. Poskarżyła się na panujące tam warunki, w tym brak pryszniców i niewielką liczbę toalet. "To pacjenci, a nie kryminaliści, ale tam jest tak, jakby byli przestępcami odsyłanymi, by cierpieć" – powiedziała.

Szanghaj, który został praktycznie zamknięty, jest jednym z ważniejszych centrów finansowych i logistycznych Chin. Dlatego część firm w tej sytuacji zdecydowała się na to, aby pracownicy mieszkali w miejscu pracy na czas lockdownu.

Władze Szanghaju zgłosiły w piątek 15 698 nowych bezobjawowych przypadków zakażenia koronawirusem i 1931 przypadków objawowych. Poza obszarami kwarantanny odnotowano 250 infekcji. Poprzedniej doby zmarło 11 zakażonych osób, co podniosło bilans zgonów w najnowszej fali do 36.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Podatek od szopy wyższy niż od domu. RPO interweniuje
Podatek od szopy wyższy niż od domu. RPO interweniuje
Problem w największym polskim banku. Utrudnienia w korzystaniu z serwisów i aplikacji
Problem w największym polskim banku. Utrudnienia w korzystaniu z serwisów i aplikacji
Merz w Chinach. Kanclerz ostrzega przed strategią Pekinu
Merz w Chinach. Kanclerz ostrzega przed strategią Pekinu
BGK ze specjalnym statusem w Ukrainie. Ratyfikacja umowy
BGK ze specjalnym statusem w Ukrainie. Ratyfikacja umowy
Florencja zakazuje e-hulajnóg. Mobilność przegrywa z bezpieczeństwem
Florencja zakazuje e-hulajnóg. Mobilność przegrywa z bezpieczeństwem
PKP Intercity kupuje używane wagony z Niemiec. Polityczna burza
PKP Intercity kupuje używane wagony z Niemiec. Polityczna burza
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku
Bloki z PRL solidniejsze niż się wydawało? Oni znaleźli odpowiedź
Bloki z PRL solidniejsze niż się wydawało? Oni znaleźli odpowiedź
Nadchodzi zmiana dla seniorów. Limit renty wdowiej  w górę
Nadchodzi zmiana dla seniorów. Limit renty wdowiej w górę
Akcja niemieckich służb. Dyrektor z Hamburga sprowadzał z Rosji zakazane towary
Akcja niemieckich służb. Dyrektor z Hamburga sprowadzał z Rosji zakazane towary
"Weźmie odpowiedzialność za 11 mld zł". Wiceminister ostrzega przed skutkami weta
"Weźmie odpowiedzialność za 11 mld zł". Wiceminister ostrzega przed skutkami weta