Minister kupił "antyradar". Za pieniądze podatników

Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury, odpowiedzialny za bezpieczeństwo na drogach i kontrolę nad siecią fotoradarów, nabył w 2022 r. urządzenie, które ma ostrzegać przed fotoradarami i kontrolami policyjnymi. Jak ujawnił "Fakt", zakupiony sprzęt został sfinansowany z pieniędzy podatników.

Mieszkanie Plus na gruntach Poczty Polskiej
13.07.2017 Warszawa Podpisanie umowy inwestycyjnej przez Poczte  Polska i BGK Nieruchomosci w sprawie budowy mieszkan na warszawskiej Woli w ramach programu Mieszkanie Plus  n/z minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk   fot. Stefan Maszewski/REPORTER
Stefan Maszewski/REPORTERResort ministra Andrzeja Adamczyka kupił antyradar, konkretnie urządzenie Yanosik GTR, na które wydano 1411 zł
Źródło zdjęć: © East News | Stefan Maszewski/REPORTER

Na stronach internetowych Sejmu opublikowane zostały sprawozdania finansowe dotyczące wydatków na biura poselskie. Każdy poseł ma obowiązek raz do roku złożyć taki dokument, aby rozliczyć się z funduszy, które otrzymuje na pokrycie kosztów czynszu, rachunków, wynagrodzeń pracowników biura oraz swojej działalności na terenie kraju. Obecnie każdy parlamentarzysta otrzymuje z Kancelarii Sejmu 19 tys. zł miesięcznie na utrzymanie swojego biura.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Inspekcja drogowa: mamy sposoby, by dotrzeć do kierowców kombinatorów

Dziennik "Fakt" dokonał analizy, na co posłowie przeznaczyli te środki w 2022 r. Szczególnie zwraca uwagę jeden z zakupów dokonanych przez biuro poselskie ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka. Chodzi o "antyradar", konkretnie urządzenie Yanosik GTR, na które wydano 1411 zł.

Jak wynika ze sprawozdania, zakupu dokonano 26 maja 2022 r. Pod sprawozdaniem widnieje własnoręczny podpis ministra Adamczyka.

Yanosik to popularne wśród kierowców urządzenie, które informuje o różnego rodzaju utrudnieniach na drodze, takich jak remonty czy wypadki, ale także o miejscach, gdzie kontrolowana jest prędkość, i gdzie znajdują się fotoradary. Można go pobrać jako aplikację na smartfona, ale jest również dostępny jako urządzenie, które można zainstalować w samochodzie.

Dodatkowym atutem Yanosika jest możliwość automatycznego płacenia za przejazdy płatnymi odcinkami autostrad. Urządzenie posiada również bazę fotoradarów z całej Europy.

Marek Konkolewski, ekspert ruchu drogowego i były szef Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym przypomina, że korzystanie z Yanosika nie jest bezprawne, wielu kierowców po niego sięga, by uniknąć mandatu. - Tylko czy "pierwszy fotograf w Polsce" powinien mieć takie urządzenie? Moim zdaniem nie - mówi ekspert w rozmowie z "Faktem".

Marek Konkolewski nazywa ministra "pierwszym fotografem", ponieważ to właśnie Adamczyk nadzoruje rozbudowę sieci fotoradarów w Polsce i publicznie podkreśla, jak ważne jest bezpieczeństwo na drodze. - Dałbym panu ministrowi radę – by on sam i jego pracownicy korzystali ze ściąg – znaków i sygnałów drogowych oraz przepisów Kodeksu drogowego, które przecież ten resort wprowadza – dodaje ekspert na łamach "Faktu".

Nowe fotoradary robią wyraźne zdjęcia

Dziennik przypomina, że w tym roku Główny Inspektorat Transportu Drogowego, podległy resortowi infrastruktury, planuje zainstalować 247 nowych fotoradarów przy polskich drogach. Większość z tych urządzeń to francuskie Mesta Fusion RN.

To nowoczesne fotoradary, które potrafią jednocześnie namierzyć 32 samochody jadące na 8 pasach ruchu i rozpoznawać tablice rejestracyjne. Ten model fotoradaru jest w stanie wykryć także jazdę: na zderzaku, z prędkością utrudniającą ruch (blokowanie), po buspasie, na zakazie, pod prąd, po chodniku czy pasem awaryjnym, przekraczanie linii czy wyprzedzanie z niewłaściwej strony. Dodatkowo, fotoradar ten jest w stanie zrobić bardzo wyraźne zdjęcie kierowcy - czytamy w "Fakcie".

Wybrane dla Ciebie
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł