Źródło wideo: © money.pl
Agnieszka Kopacz-Domańska

"Czekają nas ciężkie czasy". Rząd powinien dopłacić nie tylko do zakupu węgla

- To będzie trudna zima dla Polek i Polaków. Nie tylko jeśli chodzi o węgiel, ale również jeśli chodzi o gaz. Wszyscy Europejczycy odczują problemy z nośnikami energii. Trzeba się liczyć z trudnościami. Trzeba Polkom i Polakom powiedzieć, że czekają nas ciężkie czasy - mówił w programie "Newsroom" WP Janusz Steinhoff, były minister gospodarki. - Rząd opracował system wsparcia odbiorców węgla poprzez ustanowienie dopłat do ceny węgla, a to fatalny pomysł, fatalny mechanizm, który się nie sprawdził. Rząd się z tego wycofał i wprowadza dotację węglową. Ten pomysł jest krokiem we właściwym kierunku. Natomiast rząd i politycy, również opozycji, powinni sobie zadać pytanie: dlaczego z pieniędzy polskiego podatnika wspieramy jedynie grupę osób, która wykorzystuje węgiel do celów grzewczych? Dlaczego nie wspieramy ludzi, którzy stosują pelet albo korzystają z dobrodziejstwa ciepła sieciowego. Albo nie wspieramy na przykład wedle kryterium dochodowości tych, którzy korzystają z ogrzewania gazowego? To jest problem polityczny, który powinien zostać rozwiązany. Czy tylko dlatego, że pan prezes Kaczyński był łaskaw powiedzieć na wiecu, że węgiel dla odbiorców komunalnych nie będzie droższy niż rok temu? To jest moim zdaniem absurd. Nad tym problemem trzeba się pochylić w sposób odpowiedzialny, więc jest to krok we właściwym kierunku, ale niewystarczający i niekompletny - dodał.
Więcej wideo
Rachunki za gaz bez zmian. Co później? Zależy od wojny TrumpaRachunki za gaz bez zmian. Co później? Zależy od wojny Trumpa
Szkoła tłumi potencjał dzieci. Ekspert: nie uczą się, tylko są uczoneSzkoła tłumi potencjał dzieci. Ekspert: nie uczą się, tylko są uczone
Rynek pracy ma problem. Polska potrzebuje migrantów bardziej niż myśli?Rynek pracy ma problem. Polska potrzebuje migrantów bardziej niż myśli?
Niepewność to nowa norma. Tak reagują polscy przedsiębiorcyNiepewność to nowa norma. Tak reagują polscy przedsiębiorcy
Po wyborach na Węgrzech wraca temat przyjęcia euro. Kiedy czas na Polskę?Po wyborach na Węgrzech wraca temat przyjęcia euro. Kiedy czas na Polskę?
"Do zrobienia jest wiele". Jerzy Buzek mówi o największej bolączce Węgier"Do zrobienia jest wiele". Jerzy Buzek mówi o największej bolączce Węgier
"Może przynieść bardzo pozytywne wyniki". Twórca giganta zabiera głos ws. Mercosuru"Może przynieść bardzo pozytywne wyniki". Twórca giganta zabiera głos ws. Mercosuru
Wybrane dla Ciebie
Rachunki za gaz bez zmian. Co później? Zależy od wojny Trumpa
Rachunki za gaz bez zmian. Co później? Zależy od wojny Trumpa
Szkoła tłumi potencjał dzieci. Ekspert: nie uczą się, tylko są uczone
Szkoła tłumi potencjał dzieci. Ekspert: nie uczą się, tylko są uczone
Rynek pracy ma problem. Polska potrzebuje migrantów bardziej niż myśli?
Rynek pracy ma problem. Polska potrzebuje migrantów bardziej niż myśli?
Niepewność to nowa norma. Tak reagują polscy przedsiębiorcy
Niepewność to nowa norma. Tak reagują polscy przedsiębiorcy
Po wyborach na Węgrzech wraca temat przyjęcia euro. Kiedy czas na Polskę?
Po wyborach na Węgrzech wraca temat przyjęcia euro. Kiedy czas na Polskę?
"Do zrobienia jest wiele". Jerzy Buzek mówi o największej bolączce Węgier
"Do zrobienia jest wiele". Jerzy Buzek mówi o największej bolączce Węgier
Dlaczego zarabiasz za mało? Ekspert wskazuje jeden nawyk
Dlaczego zarabiasz za mało? Ekspert wskazuje jeden nawyk
Cena maksymalna paliw nie rozwiąże problemu? "To narzędzie nie działa"
Cena maksymalna paliw nie rozwiąże problemu? "To narzędzie nie działa"
Prezes polskiego giganta ostro o węglu. "W Polsce się skończył"
Prezes polskiego giganta ostro o węglu. "W Polsce się skończył"
"Błagam, dogadajcie się". Apel milionera do polityków
"Błagam, dogadajcie się". Apel milionera do polityków
"Nasza planeta za 50 lat może być nie do życia". Co zrobić z ETS?
"Nasza planeta za 50 lat może być nie do życia". Co zrobić z ETS?
Polski gigant stawia na produkcję w kraju. Prezes tłumaczy, dlaczego
Polski gigant stawia na produkcję w kraju. Prezes tłumaczy, dlaczego