Czołowa spółka Janusza Palikota upada. Już czeka długa kolejka wierzycieli

Pod koniec ubiegłego roku sąd postanowił o ogłoszeniu upadłościspółki Manufaktura Piwa Wódki i Wina, której prezesem jest Janusz Palikot. "Rzeczpospolita" informuje, że do syndyka zgłosiło się już 400 wierzycieli, a reszta ma czas do 10 stycznia 2025 r.

Oskarżony, biznesmen Janusz Palikot (na ekranie) na sali rozprawOskarżony, biznesmen Janusz Palikot (na ekranie) na sali rozpraw
Źródło zdjęć: © PAP | Marcin Obara

400 wierzycieli chce odzyskać swój dług

Jak informuje "Rzeczpospolita", syndyk zarejestrował już 400 zgłoszeń od wierzycieli. Mają oni czas na zgłaszanie swoich roszczeń, za a pośrednictwem Krajowego Rejestru Zadłużonych, do 10 stycznia 2025 r. Syndyk, wyznaczony przez sąd, ma za zadanie likwidację majątku spółki i zaspokojenie wierzycieli.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Azyl dla Romanowskiego. Lubnauer: Ktoś musiał mu pomóc

Dziennik dodaje, że wartość długów Manufaktury wynosiła 237 mln zł, a powiązana z nią spółka Tenczynek Dystrybucja miała 80-90 mln zł długu.

Manufaktura Piwa Wódki i Wina SA (MPWiW) miała być żyłą złota. Zamiast zysków, są jednak straty i zarzuty oszustwa.

Przypomnijmy, że wierzyciele MPWiW - kluczowej spółki Palikota, wokół której wyrósł wianuszek podmiotów zależnych - w październiku 2023 r. zgodzili się na postępowanie układowe z dłużnikiem. Polega ono na spłaceniu wierzycieli w odroczonym terminie, aby firma mogła się ratować przed bankructwem.

MPWiW musiała jednak spełnić warunek: regulować w terminie bieżące zobowiązania, a z tym -  jak pisaliśmy w money.pl - był problem. Sąd oddalił więc wniosek o układ.

Osiem zarzutów dla Janusza Palikota

Janusz Palikot (zgadza się na publikację wizerunku i danych), Przemysław B. i Zbigniew B. zostali zatrzymani 3 października przez CBALublinie.

Palikot usłyszał osiem zarzutów, w tym siedem dotyczących oszustwa i jeden przywłaszczania mienia. Zarzuty oszustwa usłyszeli też jego współpracownicy Przemysław B. i Zbigniew B. Wobec nich prokuratura zastosowała wolnościowe środki zapobiegawcze. Sprawa dotyczy doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem kilku tysięcy osób na kwotę blisko 70 mln zł.

Według prokuratury, w dokumentach ofertowych, dotyczących zarówno emisji akcji, jak i kampanii pożyczkowych, przedstawiono nieprawdziwe, wprowadzające w błąd pokrzywdzonych informacje, co do sposobu wykorzystania pieniędzy wpłaconych przez inwestorów oraz co do rzeczywistej kondycji finansowej spółek.

Według prokuratury, wszyscy podejrzani złożyli obszerne wyjaśnienia. Śledczy ich nie ujawniają. Najsurowsza kara, jaka grozi za czyny zarzucane Palikotowi to 20 lat pozbawienia wolności.

Biznesmen nie przyznaje się do winy.

Pod koniec roku Sąd Okręgowy w Warszawie przedłużył o trzy miesiące areszt Janusza Palikota. Jeśli były poseł i biznesmen chce wyjść na wolność, do 31 stycznia musi wpłacić kwotę 2 mln zł.

Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł