Deweloperzy zaciągnęli hamulec. Eksperci mówią, co nas czeka

W sierpniu po raz pierwszy od początku roku zmalała liczba mieszkań od deweloperów. Nie wpłynęło to jednak na ceny. Stabilnie jest też na rynku wtórnym. Klienci powrócili do porównywania ofert - pisze "Puls Biznesu".

Stock Bart?omiej Magierowski
Fot. Bartlomiej Magierowski/East News. Wroclaw 12.03.2025. Duze inwestycje firmy Lokum Verde - budowa nowego osiedla na Zakrzowie.
Bartlomiej MagierowskiW sierpniu po raz pierwszy od początku roku zmalała liczba mieszkań od deweloperów
Źródło zdjęć: © East News | Bartlomiej Magierowski
Katarzyna Kalus

W sierpniu deweloperzy w Łodzi wprowadzili do sprzedaży o 74 proc. mniej mieszkań niż w lipcu, Trójmieście - o 70 proc., Warszawie - o 51 proc. i Wrocławiu - o 45 proc. W Krakowie w sierpniu deweloperzy wystawili na sprzedaż tylko o 9 proc. mniej mieszkań, ale sama sprzedaż nieruchomości spadła jeszcze mocniej. Pula dostępnych mieszkań w minionym miesiącu w tym mieście minimalnie wzrosła - informuje "Puls Biznesu".

Gazeta cytuje eksperta portalu RynekPierwotny.pl Marka Wielgo, który mówi, że deweloperzy bardzo liczą na jesienne żniwa sprzedażowe. Według niego już czerwcowe wyniki dla wielu z nich okazały się wyjątkowo zimnym prysznicem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Chińskie auta zalewają Europę. Czy to koniec niemieckiej dominacji? Jakub Faryś w Biznes Klasie

- Wprawdzie lipiec przyniósł odbicie sprzedaży w większości największych metropolii, ale sierpień był już gorszy pod tym względem - ocenia ekspert.

Spadek sprzedaży w Warszawie, Krakowie, Łodzi i Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii tłumaczy wyjazdami na wakacje, choć nie wyklucza, że ważniejszym powodem zastoju są wciąż drogie kredyty.

Dlatego w tym roku raczej nie należy spodziewać się szturmu na biura sprzedaży firm deweloperskich. Co nie znaczy, że popyt na mieszkania nie zareaguje na poprawiającą się dostępność kredytów. Zwłaszcza że deweloperzy zwiększyli w tym roku podaż mieszkań z cenami bardziej przystępnymi dla kieszeni kredytobiorców - mówi w rozmowie z "PB" Wielgo.

- Nastawienie Polaków do planów zakupowych jest lepsze, ale do hurraoptymizmu nadal daleko. Wciąż w zdecydowanej większości uważamy, że ceny nieruchomości są wysokie lub bardzo wysokie. Takiego zdania jest ponad 80 proc. uczestników badania. Ponad 60 proc. odpowiedziało też, że obecnie mało kogo z ich otoczenia stać na zakup nieruchomości - mówi w rozmowie z dziennikiem Anna Zachara-Widła, ekspertka portalu Nieruchomosci-online.pl.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Prawie 300 tankowców pod fałszywą banderą. Przemycają rosyjską ropę i broń
Prawie 300 tankowców pod fałszywą banderą. Przemycają rosyjską ropę i broń
"Pan jest naprawdę głupi". Nowa odsłona głośnego konfliktu. Pojawiły się nagrania, jest reakcja firmy
"Pan jest naprawdę głupi". Nowa odsłona głośnego konfliktu. Pojawiły się nagrania, jest reakcja firmy
Europa szuka sojuszników. Umowa z Indiami coraz bliżej
Europa szuka sojuszników. Umowa z Indiami coraz bliżej
Euro w Polsce? Minister na "nie". Wskazuje na dane i analizy
Euro w Polsce? Minister na "nie". Wskazuje na dane i analizy
Gotówka od najbliższych? Fiskus patrzy na wpłaty
Gotówka od najbliższych? Fiskus patrzy na wpłaty
Specjalna emerytura dla roczników 1949-1969. Prezent od ZUS
Specjalna emerytura dla roczników 1949-1969. Prezent od ZUS
Dramat w USA. Będą konsekwencje. Ameryce znów grozi shutdown
Dramat w USA. Będą konsekwencje. Ameryce znów grozi shutdown
Sprzedaż alkoholu "na wynos". W Zakopanem wyczerpał się limit zezwoleń
Sprzedaż alkoholu "na wynos". W Zakopanem wyczerpał się limit zezwoleń
Bojkot produktów "Made in USA". Duńczycy oddolnie odpowiadają na politykę Trumpa
Bojkot produktów "Made in USA". Duńczycy oddolnie odpowiadają na politykę Trumpa
Pracowali w Norwegii. Przeszli na emeryturę. Na tyle mogą liczyć
Pracowali w Norwegii. Przeszli na emeryturę. Na tyle mogą liczyć
W Niemczech napisali o Polakach. "Baśń zaczyna pękać"
W Niemczech napisali o Polakach. "Baśń zaczyna pękać"
230 tys. osób. Wojsko wezwie też 50-latków z nieuregulowanym statusem
230 tys. osób. Wojsko wezwie też 50-latków z nieuregulowanym statusem