Dramatyczna sytuacja firm transportowych. Tusk wylicza problemy

- W codziennym doświadczeniu tych, którzy prowadzą firmy transportowe, inflacja sięga 30-40 proc. – powiedział w piątek podczas wizyty w Zachodniopomorskiem szef PO Donald Tusk. Dodał, że "bardzo spóźniony" i "nietrafiony" cykl podnoszenia stóp "wcale nie doprowadził do ograniczenia inflacji".

Donald Tusk
Ostrzyca, 08.07.2022. Przewodnicz�cy Platformy Obywatelskiej Donald Tusk podczas konferencji prasowej w firmie transportowej Arto-Plus w Ostrzycy, 8 bm. (sko) PAP/Marcin Bielecki
Marcin Bielecki
konferencja, konferencja prasowa, Platforma Obywatelska, po, polityk, polityka, wizytaDonald Tusk podczas konferencji prasowej w firmie transportowej Arto-Plus w Ostrzycy
Źródło zdjęć: © PAP | Marcin Bielecki

Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Donald Tusk kontynuuje wizytę w Zachodniopomorskiem. W piątek odwiedził firmę transportową w Ostrzycy w gminie Nowogard.

"To przedsiębiorstwo znalazło się, podobnie jak tysiące firm przewozowych w Polsce, w sytuacji absolutnie dramatycznej. Nie muszę państwa przekonywać, co to znaczy dzisiaj oferować usługi transportowe przy takim wzroście cen paliw" – powiedział Tusk.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Sklepy bez obsługi. Przyjmą się w Polsce? "Mamy kilkadziesiąt tys. klientów"

Dodał, że w rozmowie z nim właściciele i pracownicy przedsiębiorstwa stwierdzili, że znaczenie ma "nie tylko pandemia i później oczywiście wojna, nie tylko ceny paliw, ale inflacja, która dotyczy właściwie wszystkich elementów ich działalności". Wyjaśnił, że chodzi o wzrost cen m.in. części zamiennych i opon o "trzydzieści, czterdzieści, pięćdziesiąt procent".

"Jeśli do tego dochodzą ceny paliwa, to musimy sobie zdać sprawę z tego, co znaczy dla prowadzących taką działalność gospodarczą inflacja Anno Domini 2022. To i tak nie jest bardzo przygnębiające dla wszystkich 16 proc. – z oficjalnych komunikatów Narodowego Banku Polskiego. W codziennym doświadczeniu tych, którzy prowadzą malutkie, średnie, duże firmy transportowe inflacja sięga 30-40 proc." – powiedział Tusk.

Dodał, że jego rozmówcy, także w innych częściach Polski, mówili także o "wielkim rozczarowaniu tak zwanym Polskim Ładem". Stwierdził, że bardzo trudno mu obecnie spotkać ludzi, którzy "powiedzieliby, że czują się beneficjentami, tymi, którzy wygrali na Polskim Ładzie". Wskazał, że chodzi nie tylko o pieniądze, ale też o komplikacje, m.in. dla księgowych zajmujących się finansami firm.

 "Ambitniejsze rozwiązanie"

Pytany o komentarz do czwartkowej decyzji Rady Polityki Pieniężnej o podniesieniu stóp procentowych o 50 pkt bazowych i ustawę ws. wakacji kredytowych odpowiedział, że PO planowała "ambitniejsze rozwiązanie", które mogłoby skutkować tym, iż raty kredytów wróciłyby do poziomu sprzed końca roku. Zaznaczył, że wymagałoby to wspólnej akcji "rządu i banków, z których istotna część znalazła się pod kontrolą państwa".

"To, co dzieje się z ratami, to oczywiście z punktu widzenia przeciętnej polskiej rodziny, która wzięła kredyt hipoteczny, to jest autentyczny dramat" – mówił szef PO.

Wskazał, że dla osób, które wzięły kredyty hipoteczne, przede wszystkim rodzin, młodych małżeństw "tylko wskutek polityki NBP i wzrostu stóp (procentowych) i w konsekwencji rat, wszystko, co było związane z 500 Plus właściwie przestało istnieć".

Dodał, że "bardzo spóźniony" i "nietrafiony" cykl podnoszenia stóp "wcale nie doprowadził do ograniczenia inflacji".

Inflacja najwyższa w Europie

"Mamy jedną z najwyższych inflacji w Europie i jedną z najwyższych dynamik inflacji mimo drastycznych decyzji banku. One niestety nie opanowały drożyzny, natomiast uderzyły po kieszeni setki tysięcy polskich rodzin" – powiedział Tusk.

Sejm w czwartek poparł większość poprawek Senatu do ustawy dotyczącej wakacji kredytowych i zwiększenia o 1,4 mld zł środków na Fundusz Wsparcia Kredytobiorców. Przyjęta w tym kształcie ustawa daje osobom spłacającym kredyt na mieszkanie możliwość skorzystania z tzw. wakacji kredytowych. Będą one mogły wnosić o cztery miesiące zawieszenia spłaty kredyty bez żadnych kosztów w tym roku oraz o kolejne cztery w roku przyszłym. Ustawa trafi teraz do podpisu prezydenta.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Umowa handlowa USA i Kanady jeszcze w tym roku? "Jeśli naprawdę tego chcemy"
Umowa handlowa USA i Kanady jeszcze w tym roku? "Jeśli naprawdę tego chcemy"
Gromadzą potężne środki przed wyborami w USA. Ruch Maga ma już niemal 350 mln dol
Gromadzą potężne środki przed wyborami w USA. Ruch Maga ma już niemal 350 mln dol
Finał rekrutacji. PZU Życie z nowym zarządem
Finał rekrutacji. PZU Życie z nowym zarządem
Pesa przed szansą. Polska firma może uczestniczyć w wielkiej inwestycji Lizbony
Pesa przed szansą. Polska firma może uczestniczyć w wielkiej inwestycji Lizbony
Polska gotowa wesprzeć Niemcy ropą. Możemy rozbroić groźbę odcięcia
Polska gotowa wesprzeć Niemcy ropą. Możemy rozbroić groźbę odcięcia
Największy kryzys energetyczny w historii. "Jest ogromny"
Największy kryzys energetyczny w historii. "Jest ogromny"
Wojna na Bliskim Wschodzie. Duński gigant ostrzegł przed cieśniną Ormuz
Wojna na Bliskim Wschodzie. Duński gigant ostrzegł przed cieśniną Ormuz
Przełom ws. rurociągu "Przyjaźń". Zełenski ogłasza
Przełom ws. rurociągu "Przyjaźń". Zełenski ogłasza
Zachodnia Obwodnica Szczecina. GDDKiA podpisała umowę na kolejny odcinek
Zachodnia Obwodnica Szczecina. GDDKiA podpisała umowę na kolejny odcinek
Fico rozmawiał z Magyarem. Pytał o rosyjską ropę i gaz
Fico rozmawiał z Magyarem. Pytał o rosyjską ropę i gaz
Prowadzący śledztwo ws. Zondacrypto zrezygnował po pierwszym dniu
Prowadzący śledztwo ws. Zondacrypto zrezygnował po pierwszym dniu
Nowy projekt atomowy. Solorz szuka partnerów
Nowy projekt atomowy. Solorz szuka partnerów