Protest rolników w Warszawie. "Podnoszenie stóp to nie jest walka z inflacją"

- Państwowe spółki rżną nas jak mogą - zapowiadał przed czwartkowym (7 lipca) protestem lider AgroUnii Michał Kołodziejczak. Rolnicy mają dość inflacji oraz sprzeciwiają się zniesieniu ceł na produkty rolne z Ukrainy. Protest rozpoczął się o godz. 10 w Warszawie.

Warszawa, 07.07.2022. Lider AGROunii Michał Kołodziejczak (C) podczas protestu rolników w Warszawie, 7 bm. Protestujący niosą transparenty z napisami: "Wsie i miasta z biedą basta" oraz "Nie dla CPK" oraz "CPK to Centralny Przekręt Kasy". (sko) PAP/Rafał GuzLider AGROunii Michał Kołodziejczak podczas protestu rolników w Warszawie
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Rafał Guz

- Podnoszenie stóp procentowych, to żadna walka z inflacją. Żaden normalny kraj nie walczy z inflacją, tylko i wyłącznie w taki sposób - mówił przed lider AgroUnii Michał Kołodziejczak, którego cytuje polsatnews.

Kołodziejczak jest zdania, że na inflacji zarabiają np. spółki skarbu państwa, które "nie bacząc na nic, podnoszą swoje marże i zarabiają jeszcze więcej".

Wszystkie te państwowe spółki rżną nas jak mogą, zdzierają z nas skórę bez znieczulenia - grzmiał Kołodziejczak.

Rolnicy mają być również niezadowoleni z faktu zniesienia ceł na produkty rolne z Ukrainy. W dodatku rząd PiS ma destabilizować produkcję żywności w naszym kraju.

Nie zgadzamy się, żeby Polskę zalewała żywność, która przywożona jest z zagranicy, nieewidencjonowana, która później bardzo często jest sprzedawana jako polska - zauważył Michał Kołodziejczak.

Taka sytuacja ma destabilizować produkcję, co doprowadzi do jej zmniejszenia oraz wzrostu cen.

Mieszkania "jak buda dla psa"

Już w trakcie protestu Kołodziejczak zauważył, że "za chwilę młodzi ludzie będą mieszkali w mieszkaniach, które będą wielkości budy dla psa" - relacjonuje biznes.wprost.pl.

W trakcie wydarzenia skandowane są m.in. hasła "ulica musi obalić kapitalizm", "bruk na rząd, rząd na bruk" oraz "Glapiński, matole, przed ciebie ludzie zawisną w stodole".

Wybrane dla Ciebie