Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
PGO
|
aktualizacja

Drugi poziom zabezpieczenia w polskich portach. Co oznacza?

1
Podziel się:

Polskie porty morskie wprowadziły drugi poziom zabezpieczenia kodeksu ISPS - poinformował rzecznik Polskiej Żeglugi Morskiej Krzysztof Gogol. Oznacza to m.in., że bardziej szczegółową kontrolę bagaży i dokumentów na promach oraz ładunków przypływających na statkach.

Drugi poziom zabezpieczenia w polskich portach. Co oznacza?
Urzędy morskie zdecydowały o wprowadzeniu drugiego poziomu zabezpieczenia w polskich portach (Adobe Stock, abrada)

Informację o wprowadzeniu drugiego poziomu zabezpieczenia w portach Szczecin-Świnoujście i Police potwierdziła rzeczniczka Urzędu Morskiego w Szczecinie Ewa Wieczorek. Dodała, że związane jest ono z prewencyjnym podniesieniem poziomu ochrony portów w obliczu ogólnej sytuacji w Europie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Baltic Pipe bezpieczny po uszkodzeniu Nord Streamu? "Trudno byłoby to uznać za przypadek"

Polskie porty wprowadzają drugi poziom zabezpieczenia

Jak przekazał rzecznik PŻM, urzędy morskie zdecydowały o wprowadzeniu drugiego poziomu zabezpieczenia w trzystopniowej skali Międzynarodowego Kodeksu Ochrony Statku i Obiektu Portowego (ISPS - International Ship and Port Facility Security Code).

Według informacji, którą przekazał Krzysztof Gogol, drugi poziom zabezpieczenia wprowadziły porty w Szczecinie, Świnoujściu i Policach (Zachodniopomorskie), a także w Gdańsku i Gdyni.

Drugi poziom to podwyższony poziom zagrożenia - oznacza wdrożenie dodatkowych środków bezpieczeństwa. Jak poinformował rzecznik, w konsekwencji zwiększone są kontrole bagaży na promach, a także dokumentów pasażerów. Baczniej sprawdzane są też ładunki statków.

Wyciek z Nord Stream

W poniedziałek Duńczycy poinformowali o trzech wyciekach gazu z gazociągów Nord Stream 2 i Nord Stream 1 w pobliżu wyspy Bornholm. Od tego czasu wycieka z nich gaz. O czwartym wycieku - w szwedzkiej wyłącznej strefie ekonomicznej - Szwedzka Straż Przybrzeżna poinformowała w czwartek.

Przesył NS 1 wstrzymała Rosja, a NS 2 jest gotowy do eksploatacji, ale nie został uruchomiony. Szwedzkie służby specjalne SAPO przejęły w środę od policji dochodzenie w sprawie podejrzenia wystąpienia sabotażu, którego następstwem jest wyciek z gazociągów Nord Stream na Morzu Bałtyckim. W komunikacie służb podkreślono, że nie można wykluczyć, iż stoi za nim obce mocarstwo.

Sytuacja na Bałtyku a polska żegluga

Pytany o wpływ tej sytuacji na polską żeglugę Krzysztof Gogol wskazał, że wokół wycieków administracja duńska wyznaczyła pięciomilowy okręg wyłączony z żeglugi. Zaznaczył, że ruch jednostek na Bałtyku jest dość duży, powoduje to pewne trudności, nie ma jednak poważnych konsekwencji.

Rzecznik PŻB Michał Arciszewski przekazał natomiast, że "promy Polferries kursują bez zmian". "Prowadzimy regularną żeglugę na obu obsługiwanych przez nas trasach (Świnoujście - Ystad i Gdańsk - Nynashamn - red.). Uważnie obserwujemy sytuację. Będziemy na bieżąco informowali o ewentualnych zmianach w naszym rozkładzie" - podał.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(1)
Kuba
2 miesiące temu
"Oznacza to m.in., że bardziej szczegółową kontrolę bagaży i dokumentów na promach oraz ładunków przypływających na statkach.". Autor raczej nie jest orłem języka polskiego ! W moneyj.pl to norma !