Duże spóźnienie Tuska. Mikrofony wyłapały tłumaczenie

Na środowym posiedzeniu Rady Ministrów rząd podejmie decyzję, co zrobić z wetem prezydenta Andrzeja Dudy w sprawie ustawy okołobudżetowej na 2024 r. Spotkanie rozpoczęło się z niemałym poślizgiem. Mikrofony zarejestrowały wyjaśnienia premiera Donalda Tuska.

Premier Donald Tusk na posiedzeniu Rady Ministrów 27 grudniaPremier Donald Tusk na posiedzeniu Rady Ministrów 27 grudnia
Źródło zdjęć: © East News | Jacek Dominski, REPORTER

Spotkanie Rady Ministrów rozpoczęło się z kilkudziesięciominutowym opóźnieniem ze względu na wspomniane prezydenckie weto. Przyznał to wprost premier Donald Tusk, co wyłapały mikrofony mediów, zanim opuściły salę posiedzenia.

Przed szefem wkroczyli minister sprawiedliwości Adam Bodnar oraz szef resortu kultury i dziedzictwa narodowego Bartłomiej Sienkiewicz. Stąd można wysnuć wniosek, że przed spotkaniem trwały konsultacje ws. weta prezydenta i finansowania mediów publicznych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Za rolę w "rodzinka.pl" kupiłem sobie mieszkanie - Tomasz Karolak - Biznes Klasa #10

Weto prezydenta związane z Telewizją Polską

Andrzej Duda zawetował ustawę okołobudżetową, która określa, jak technicznie wykonać budżet na 2024 r., ponieważ znalazły się w niej zapisy dotyczące finansowania mediów publicznych. Prezydent argumentował, że to efekt sytuacji w Telewizji Polskiej.

Ustawa okołobudżetowa wprowadzała m.in. podwyżki dla nauczycieli, policjantów oraz innej sfery budżetowej. Prezydent w środę (27 grudnia) rano złożył swój dokument, który zakłada wzrost pensji budżetówki, ale zgodnie z zapowiedzią w prezydenckim projekcie brakuje zapisów o 3 mld zł dla mediów publicznych.

Wybrane dla Ciebie