Wojna w Orlenie. "Obajtek naruszył interesy różnych służb"

- Mieliśmy do czynienia z wojną służb. I starych, i nowych, i różnych grup interesów, które naruszył Daniel Obajtek - powiedział w programie TVN24 "Kawa na Ławę" Michał Dworczyk z PiS. Tak odniósł się do słów byłego prezesa Orlenu, który wskazał, że praca w spółce to było piekło.

Daniel Obajtek, były prezes OrlenuDaniel Obajtek, były prezes Orlenu
Źródło zdjęć: © East News | Wojciech Olkusnik

Podczas niedzielnego programu "Kawa na Ławę" w TVN24 dyskutowano na temat Orlenu, na którego czele stał Daniel Obajtek. Goście rozmawiali na temat śledztw prokuratury ws. Orlenu, a także nieobecności byłego prezesa spółki na prezentacji tzw. jedynek w wyborach do Parlamentu Europejskiego.

Na "wojnę służb" zwrócił uwagę Przemysław Wipler z Konfederacji. - W Orlenie była faktyczna wojna pomiędzy Danielem Obajtkiem a Mariuszem Kamińskim i ludźmi, których on oddelegował do pionu bezpieczeństwa. Tam były duże dysfunkcjonalności, dwie równoległe ekipy, które zajmowały się bezpieczeństwem spółki. Sam Obajtek był podsłuchiwany przez trzy dni - powiedział Wipler.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Tragiczny dla Polski ruch". Ekspert obala argument polityków PiS

Do jego słów odniósł się także Michał Dworczyk z PiS. Przypomniał on słowa Obajtka, który powiedział, że w Orlenie wytrzymał 6 lat, który nazwał też piekłem.

Obajtek mówił o "bagnie", bo mieliśmy do czynienia z wojną służb. I starych, i nowych, i różnych grup interesów, które naruszył Daniel Obajtek reformując tę firmę, przeprowadzając fuzję. Nie kwestionuję tego, co powiedział poseł Wipler. Rozszerzam jego wypowiedź - powiedział Michał Dworczyk z PiS.

"Dziękuję Bogu, że już nie jestem prezesem Orlenu"

Pod koniec kwietnia ukazał się wywiad Daniela Obajtka, którego udzielił portalowi money.pl. Tak odniósł się do okresu, w którym objął fotel prezesa spółki. Wskazał, że wytrzymał w tym piekle 6 lat.

Ja dziękuję Bogu, że już nie jestem prezesem Orlenu. Wytrzymałem w tym piekle 6 lat. Możecie to napisać: to jest g***o, które śmierdziało od czasów WSI i wszystkich innych służb. Nikt nie wchodził tak głęboko w transakcje w Orlenie i wokół niego, bo albo nie miał o nich pojęcia, albo się po prostu zwyczajnie bał - powiedział Obajtek.

Przypomnijmy, że w połowie marca portal onet.pl opublikował nagranie z rozmowy Daniela Obajtka i prawicowego dziennikarza Piotra Nisztora. Rozmowa odbywała się w gabinecie prezesa Orlenu, w którym zamontowano podsłuch.

Z treści wynika, że dziennikarz przyszedł do Obajtka z prośbą o zatrudnienie ojca i żony, Aleksandry Dołhan w Orlenie. – My o nią zadbamy i my tu słowa dotrzymamy – mówi na nagraniu Obajtek. Wówczas były prezes spółki na portalu X odniósł się do doniesień medialnych.

Nielegalne nagrywanie prezesa największej spółki w Polsce i regionie, w jego gabinecie jest patologią samą w sobie. Ale przekazywanie tych nagrań 'dziennikarzom' to już skrajna patologia i zaprzeczenie wszelkich zasad funkcjonowania kraju, służb, instytucji – stwierdził były prezes Orlenu.

Skąd media otrzymały nagrania Daniela Obajtka? Na to pytanie odpowiedział wówczas poseł Konfederacji Przemysław Wipler. Poseł wskazał, że zgodnie z jego wiedzą, były to "osoby, które pracowały w pionie bezpieczeństwa Grupy Orlen, związane z ministrem Kamińskim, przez którego zostały rekomendowane. I to jest wojna wewnętrzna samego PiS-u." – przekazał wiceprzewodniczący komisji ds. Pegasusa.

Szefowie Spółek Skarbu Państwa, ich szefowie pionów bezpieczeństwa, którzy mieli pilnować, aby ci (prezesi SSP - dop. redakcji) nie byli podsłuchiwani, żeby nie spotykali się z niewłaściwymi ludźmi, byli wskazywani przez 8 lat przez ministra Kamińskiego. Jestem pewien, że w tym przypadku tak było. I to wiedzą wszyscy zainteresowani. Pan prezes Kaczyński też to wie, dlatego powiedział, po moich pytaniach, że dałem mu do myślenia - powiedział Wipler w rozmowie z Radiem Zet.
Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
6 mld zł zobowiązań giganta chemicznego. Jest propozycja układu
6 mld zł zobowiązań giganta chemicznego. Jest propozycja układu
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji