E-licytacje komornicze. Wpierw samochody i meble, teraz mieszkania, domy i działki

To ma być rewolucja w sposobie licytacji komorniczej. Ministerstwo Sprawiedliwości zmienia przepisy, aby pod wirtualny młotek trafiały również nieruchomości.

Wynajem mieszkań bez kaucji? Nowe rozwiązanie od polskiej firmyMieszkania zajęte przez komornika pójdą pod wirtualny młotek
Źródło zdjęć: © Flickr

Sejm będzie głosował nad nowelizacją kodeksu postępowania cywilnego dotyczącą przede wszystkim komorniczej e-licytacji nieruchomości w piątek - donosi "Gazeta Wyborcza". Ma być to kolejny krok do informatyzacji postępowań sądowych.

Od marca ubiegłego roku działa specjalny e-licytacje.komornik.pl, na którym można brać udział w licytacjach ruchomości zajętych przez komornika. Sprzedawane w ten sposób są meble, samochody, sprzęty.

Pozwy za lockdown. Przedsiębiorcy dostaną pieniądze? Mec. Dubois: Rząd zrobi wszystko, żeby nie płacić

Resort sprawiedliwości chce pójść jeszcze dalej. W ten sposób zlicytować będzie można również działki, mieszkania czy domy.

Rozszerzenie e-licytacji o nieruchomości ma zwiększyć ściągalność pieniędzy z komorniczych licytacji i obniżyć jej koszty.

- Zapewni też wyższy poziom bezpieczeństwa dla uczestników postępowania i pozwoli rozprawić się ze wszystkim patologiami licytacji komorniczych - przekonuje w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta.

Jak informuje dziennik, jeszcze w 2019 roku z egzekucji z ruchomości i nieruchomości uzyskano 873,4 mln zł. Z samych nieruchomości: 839,4 mln zł. Rok później sprzedaż majątku ruchomego dała 35,3 mln zł, a nieruchomości już tylko 770 mln. W 2020 roku zlicytowano o ponad 2 tys. mniej domów, mieszkań czy gruntów.

Wybrane dla Ciebie