Europa żegna się z rosyjskim LPG. Co to oznacza dla kierowców i cen?

Rosyjski LPG wkrótce powinien całkowicie zniknąć ze wspólnotowego rynku. Taki przynajmniej jest zamysł unijnych regulatorów, wyrażony w najnowszym pakiecie sankcji uchwalonych wobec Moskwy. Polska jest na to przygotowana - informuje "Rzeczpospolita" w poniedziałkowym wydaniu.

Gas cylinders arrive at a local market in Krakow.
The
KRAKOW, POLAND - 2022/02/08: Gas cylinders arrive at a local market in Krakow.
The inflation in Poland continues to rise. (Photo by Omar Marques/SOPA Images/LightRocket via Getty Images)
SOPA Images
cylinders, gas cylinder, energyRosyjski LPG wkrótce powinien całkowicie zniknąć ze wspólnotowego rynku
Źródło zdjęć: © getty images | SOPA Images
Katarzyna Kalus

Gazeta przypomina, że Unia Europejska nałożyła na Rosję 19. pakiet sankcji. W jego ramach ma dojść do całkowitego zakazu sprowadzania do wspólnoty rosyjskiego LPG (ang. liquefied petroleum gas, pol. skroplony gaz petrochemiczny), w tym wchodzących w skład tego paliwa izobutanu i n-butanu. Nowe przepisy mają wejść w życie 26 stycznia 2026 r.

"Przemysł ma się bardzo dobrze". Oto jak Polska umacnia swoją pozycję

Cytowany przez Rzeczpospolitą Bartosz Kwiatkowski, dyrektor generalny Polskiej Organizacji Gazu Płynnego, precyzuje, że ubiegłoroczny 12. pakiet sankcji objął propan, butan i ich mieszanki, ale wyłączono z niego butany o czystości powyżej 95 proc. oraz izobutan, szczególną formę butanu, wykorzystywaną m.in. w branży aerozolowej.

Gazeta dodaje, że te ostatnie mogą w 2025 r. legalnie wjeżdżać do Polski, jednak udział gazu LPG z Rosji w całkowitym imporcie spadł z 44 proc. w roku minionym (i np. z 75 proc. w 2018 r.) do 14 proc. w okresie styczeń-sierpień 2025 r.

Działania podjęte przez przedsiębiorców w 2024 r. bardzo dobrze przygotowały rynek do wejścia w życie embarga. Dość powiedzieć, że pomimo reorientacji kierunków dostaw nie pojawiły się żadne przypadki braków gazu - przekonuje na łamach dziennika Kwiatkowski.

Dodaje, że w tym roku polscy importerzy zapłacili rosyjskim dostawcom (do dziś) około 450 mln zł w porównaniu z 2,3 mld zł w ubiegłym roku.

"Nie widać przesłanek do wzrostu cen"

Jego zdaniem, wobec słabego popytu w gospodarce chińskiej oraz przebiegającego ze zmiennym natężeniem konfliktu handlowego pomiędzy USA i Chinami może okazać się, że Amerykanie skierują nadpodaż surowca do Europy, w tym do Polski.

Według dyrektora generalnego POGP, w dłuższej perspektywie nie widać przesłanek dla istotnego wzrostu cen. Przywołuje on opinie analityków spodziewających się na globalnym rynku nadwyżki podaży LPG nad popytem m.in. za sprawą realizowanej rozbudowy mocy eksportowych, zwłaszcza w krajach Zatoki Perskiej - informuje Rzeczpospolita.

Wybrane dla Ciebie
"Musimy zmodernizować ETS". Przełomowa deklaracja szefowej Komisji Europejskiej
"Musimy zmodernizować ETS". Przełomowa deklaracja szefowej Komisji Europejskiej
Hurtowe ceny paliw. Orlen zdecydował. Minister potwierdza
Hurtowe ceny paliw. Orlen zdecydował. Minister potwierdza
Handel ludźmi w aferze Epsteina. Ruszyło śledztwo polskiej prokuratury
Handel ludźmi w aferze Epsteina. Ruszyło śledztwo polskiej prokuratury
Projekt prezydenta poczeka. Sejm wstrzymuje prace
Projekt prezydenta poczeka. Sejm wstrzymuje prace
Budowa elektrowni jądrowej. Potrzeba 10 tys. osób. Oto zawody
Budowa elektrowni jądrowej. Potrzeba 10 tys. osób. Oto zawody
Ponad pół miliona złotych kary dla banku. Sąd zdecydował
Ponad pół miliona złotych kary dla banku. Sąd zdecydował
Usunięty wpis wywołał chaos na rynku ropy. Potężne spadki
Usunięty wpis wywołał chaos na rynku ropy. Potężne spadki
Inflacja za Odrą. Są nowe dane
Inflacja za Odrą. Są nowe dane
Kosiniak-Kamysz o zysku NBP: do tej pory go nie było
Kosiniak-Kamysz o zysku NBP: do tej pory go nie było
Brytyjskie służby: po ataku płonie statek handlowy
Brytyjskie służby: po ataku płonie statek handlowy
SAFE pod znakiem zapytania. Rząd szykuje plan B
SAFE pod znakiem zapytania. Rząd szykuje plan B
Uwolnią rezerwy ropy? Tąpniecie na rynku
Uwolnią rezerwy ropy? Tąpniecie na rynku