Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
gospodarka
06.08.2019 15:36

Facebook odrzuca polski pozew. Powód? Nie zna polskiego

- Facebook odmówił przyjęcia polskiego pozwu w związku z blokowaniem wpisów aktywistów antynarkotykowych, powołując się na brak prawników znających język polski, mimo że ma ok. 16 mln polskich użytkowników, z którymi zawarł umowy - podaje fundacja Panoptykon.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Pixabay.com)
Facebook odrzuca polski pozew. Twierdzi, że nie zna polskiego.

Sprawa dotyczy pozwy, jaki złożyła Społeczna Inicjatywa Narkopolityki w sprawie zablokowania strony organizacji.

W pozwie SIN zarzuca Fecebookowi niesłuszne ograniczenie wolności słowa organizacji i naruszenie dóbr osobistych. Domaga się przywrócenia zablokowanych kont i publicznych przeprosin.

Jak informuje na swojej stronie internetowej fundacja Panoptykon, wspierająca SIN, Facebook pozwu nie przyjął. Powód? Firma nie ma w swoim zespole procesowym nikogo, kto mówiłby po polsku.

Oglądaj też: Podatkiem w gigantów. Minister cyfryzacji: potrzebne wyrównanie relacji

Teoretycznie Facebook ma do tego prawo, bo według unijnych przepisów adresat przesyłki sądowej może odmówić jej odbioru, gdy doręczane mu dokumenty są sporządzone w nieznanym mu języku.

SIN i fundacja Panoptykon przywołują jednak decyzję niemieckiego sądu, który uznał, że Facebook i Twitter nie mogą się powoływać na nieznajomość niemieckiego, skoro zawierają umowy z niemieckimi użytkownikami i obsługują miliony klientów w tym właśnie języku.

Podobna sytuacja jest w Polsce, gdzie Facebook obsługuje ok. 16 mln klientów, ma polski regulamin i warunki korzystania z usług.

"Po ich akceptacji stanowią one umowy, jakie Facebook zawarł ze swoimi użytkownikami. Oznacza to, że Facebook jest stroną kilkunastu milionów umów sporządzonych w języku polskim. Trudno zatem uznać, że korporacja nie zna języka polskiego" - pisze na swojej stronie fundacja Panoptykon.

Jak informuje fundacja, zgodnie z orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości UE sąd wysyłający pozew (w tym wypadku Sąd Okręgowy w Warszawie) oceni, czy odmowa przyjęcia pozwu była zasadna.

Jeśli przyzna rację Panoptykonowi i SIN, sprawa nadal będzie się toczyła przed warszawskim sądem. Jeśli uzna, że rację ma Facebook, skarżący będą musieli zpłacić zaliczkę poczet kosztów tłumaczenia.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: gospodarka, wiadomości, facebook, panoptykon, internet
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
06-08-2019

nie rasistaTo może należy zablokować w Polsce facebooka i sprawa się raz dwa rozwiąże. A ilu przy tym ludzi znormalnieje. Nie znają polskiego to wypad z Polski. … Czytaj całość

06-08-2019

GienekTo niech sobie przetłumaczą w goglach

06-08-2019

HhhhjuiPo co być w ścieku?

Rozwiń komentarze (30)