Już w październiku importerzy wyrobów ze stali i aluminium będą musieli uwzględnić nowy obowiązek statystyczny - przypomina "Rzeczpospolita". To nowe narzędzie polityki klimatycznej UE, które zakłada wprowadzenie opłat celnych uwzględniających emisję CO2 powstałą przy wytwarzaniu sprowadzaniu danego towaru.
DLA CIEBIEPrzetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4
Mechanizm CBAM (Carbon Border Adjustment Mechanism) oznaczać będzie dodtakowe myto, które będą musiały zapłacić firmy, za import określonych towarów spoza UE, wytwarzanych w sposób wysoko emisyjny.
Wysokość zielonego cła będzie zależna od tego, jak wiele dwutlenku węgla dostało się do atmosfery przy produkcji danego towaru - wyjaśnia dziennik. Ma to na celu promowanie produktów niskoemisyjnych.
Konieczność opłacenia certyfikatu nie będzie dotyczyć handlu wewnątrz Unii. Wyłączono z niego także kraje Europejskiego Obszaru Gospodarczego, tj. Islandię, Liechtenstein, Norwegię i Szwajcarię - dodaje "Rz".