GIC 25 – Po co przyjeżdżać na Game Industry Conference?

Adrian Perdjon, aktor i specjalista od dubbingu, przyjechał do Poznania z Warszawy na Game Industry Conference już dziesiąty raz. I zapowiada, że z pewnością nie był to ostatni raz! Co tak ciągnie do stolicy Wielkopolski człowieka, który między innymi był modelem motion capture do większości postaci pojawiających się w dwóch pierwszych częściach growej sagi o Wiedźminie?

Założyciel i szef Bones Studio w trakcie naszej rozmowy na GIC 25 jasno stwierdził, że chodzi "przede wszystkim o możliwość poznania ludzi z branży. To jest takie miejsce, gdzie zjeżdżają się absolutnie wszyscy. Można poznać ludzi, którzy pracowali przy grach, które się kocha."

Adrian zwrócił jednak uwagę również na biznesowy sens odwiedzania Poznania i Game Industry Conference. Zwłaszcza dziś, gdy GIC z biegiem lat wypracował sobie tak wysoką rangę, rozmach i prawdziwie międzynarodowy charakter.

"To jest idealna sytuacja dla takiego studia jak Bones, które jest dostawcą usług dla gamedevu." – wyjaśnił ekspert od motion capture i animacji 3D. "Tutaj możemy się spotkać z ludźmi, zaoferować nasze usługi, poznać się i zaprosić do współpracy."

Za co jeszcze rodowity Warszawiak kocha Poznań i Game Industry Conference? I jak w porównaniu wypada gamedev w stolicy? Tego można dowiedzieć się z naszego wywiadu z CEO Bones Studio.

Jak rozwija się warszawski Game Dev? Odpowiada CEO B Studio

Płatna współpraca z Game Industry Conference
Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl