Gigant naftowy alarmuje. "Skutki będą katastrofalne"

Prezes saudyjskiego koncernu naftowego Saudi Aramco Amin Naser ostrzegł we wtorek, że przedłużające się zakłócenia w ruchu statków przez cieśninę Ormuz mogą mieć katastrofalne skutki dla światowych rynków ropy naftowej. Iran usiłuje zablokować ruch w cieśninie w związku z amerykańsko-izraelskimi atakami na ten kraj.

 Amin Nasser, prezes Saudi Aramco
Źródło zdjęć: © Getty | © 2025 Bloomberg Finance LP
Malwina Gadawa

- Chociaż w przeszłości zdarzały się nam zakłócenia, ten jest zdecydowanie największym kryzysem, z jakim zmagał się sektor naftowy i gazowy w regionie - powiedział dziennikarzom Naser po opublikowaniu przez Saudi Aramco wyników za 2025 r.

Szef Saudi Aramco ostrzega przed skutkami wojny

Jak zauważył, globalne zapasy ropy naftowejnajniższe od pięciu lat, a obecna wojna może doprowadzić do szybkiego spadku wydobycia, co sprawia, że wznowienie normalnej żeglugi w cieśninie Ormuz jest kluczowe.


DLA CIEBIE
Morning Run Club by Opel Astra

Według Nasera jeśli obecna sytuacja potrwa dłużej, to będzie to miało "katastrofalne konsekwencje dla światowych rynków ropy naftowej", a także dla światowej gospodarki.

Szef Saudi Aramco dodał, że niewielki pożar, który wybuchł w zeszłym tygodniu w wyniku ataku na największą w kraju rafinerię koncernu w Ras Tanura, został szybko ugaszony i opanowany. Obecnie rafineria jest w trakcie ponownego uruchamiania.

Kluczowa cieśnina zablokowana

Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC), zwany także Gwardią Rewolucyjną, oświadczył we wtorek, że nie zezwoli na transport ani "jednego litra ropy" z Bliskiego Wschodu, jeśli ataki USA i Izraela na Iran będą kontynuowane. W poniedziałek IRGC ogłosił, że każdy kraj arabski lub europejski, który wydali ze swojego terytorium ambasadorów Izraela i USA, otrzyma, począwszy od następnego dnia, pełne prawo i swobodę żeglugi przez cieśninę Ormuz

Prezydent Donald Trump ostrzegł, że USA uderzą w Iran znacznie mocniej, jeśli zablokowany będzie eksport surowców energetycznych z tego kluczowego regionu.

Wojna na Bliskim Wschodzie wywołana atakami USA i Izraela oraz odwetowymi działaniami Iranu doprowadziła do wstrzymania transportu morskiego z Zatoki Perskiej, głównie ropy naftowej i gazu LNG. Szlak prowadzi przez cieśninę Ormuz, którą próbują zablokować władze w Teheranie. Przed wybuchem wojny przepływało tamtędy około jednej piątej światowych dostaw ropy i skroplonego gazu ziemnego.

Izrael i USA rozpoczęły 28 lutego naloty na Iran, zabijając m.in. najwyższego przywódcę tego państwa Alego Chameneia. Teheran w odpowiedzi zaatakował Izrael i kilka państw Zatoki Perskiej, uderzając zarówno w położone tam amerykańskie bazy, jak i w obiekty cywilne.

Wybrane dla Ciebie