Gorąco wokół cieśniny Ormuz. Iran ostrzega USA

Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) ostrzegł w sobotę, że czeka na siły marynarki wojennej USA, jeśli będą one eskortować statki płynące przez zablokowaną obecnie przez Iran cieśninę Ormuz. Ma ona kluczowe znaczenie dla światowych dostaw ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego.

Chiny: należy chronić bezpieczeństwo żeglugi w Cieśninie Ormuz.
Strażnicy Rewolucji ostrzegają USA, by nie próbowały eskortować statków przez Ormuz
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2026 Anadolu
Malwina Gadawa

- Czekamy na nie. Zalecamy, aby przed podjęciem jakiejkolwiek decyzji Amerykanie przypomnieli sobie pożar amerykańskiego supertankowca Bridgeton w 1987 r. oraz tankowce, które były ostatnio celem ataków - powiedział rzecznik Korpusu Alimohammad Naini.

Cieśnina Ormuz. Strażnicy Rewolucji ostrzegają USA

Odniósł się w ten sposób do słów amerykańskiego sekretarza energii Chrisa Wrighta, który zapowiedział w piątek, że marynarka wojenna USA przygotowuje się do eskortowania statków przez cieśninę "tak szybko, jak to będzie rozsądne".

Krwawy odwet Iranu. Tak Teheran mści się na Bliskim Wschodzie

IRGC ogłosił w poniedziałek wieczorem zamknięcie cieśniny Ormuz i zagroził, że podpali każdą jednostkę próbującą przepłynąć tą trasą. Według ONZ blokada uwięziła na morzu około 20 tys. marynarzy. Przez Ormuz przepływa około 20 proc. wykorzystywanej na świecie ropy naftowej i ok. 20 proc. skroplonego gazu ziemnego (LNG).

Tankowiec Bridgeton został uszkodzony wskutek podłożenia miny przez IRGC, gdy podczas wojny irańsko-irackiej był eskortowany na wodach Zatoki Perskiej przez marynarkę wojenną USA.

Kluczowy punkt na paliwowej mapie świata

Kontrolowana przez Iran Cieśnina Ormuz, łącząca Zatokę Perską z Morzem Arabskim i Oceanem Indyjskim, to kluczowy punkt na mapie światowego handlu.

Przez cieśninę przepływa od jednej piątej do jednej trzeciej światowego transportu morskiego ropy naftowej i spora część transportu gazu ziemnego. To jedyna morska trasa dla ropy z Iranu, Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Bahrajnu, Kuwejtu i Iraku.

Ruch handlowy przez cieśninę Ormuz spadł o 90 proc. w związku z wojną trwającą w Zatoce Perskiej, co zmusiło globalny handel morski do przekierowania statków na trasy wokół afrykańskiego Przylądka Dobrej Nadziei, gdzie ruch wzrósł już o 35 proc., jak wynika z piątkowych danych MarineTraffic.

Wybrane dla Ciebie