GUS: Wydatki cudzoziemców w Polsce. Zostawili miliardy
Cudzoziemcy coraz chętniej robią zakupy nad Wisłą. Z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że wartość towarów i usług nabytych przez nich w Polsce wyraźnie wzrosła. Jednocześnie my sami zostawiamy coraz więcej pieniędzy poza granicami kraju.
Główny Urząd Statystyczny opublikował najnowsze informacje dotyczące ruchu granicznego oraz wydatków w pierwszym kwartale 2026 r. Raport wyraźnie pokazuje rosnący trend w handlu transgranicznym. Zgodnie z wyliczeniami urzędu, wartość towarów i usług zakupionych przez obcokrajowców na terytorium Polski była o 7,8 proc. wyższa w porównaniu do analogicznego okresu rok wcześniej. Łączna kwota, jaka zasiliła nasz rynek detaliczny z tego tytułu, osiągnęła poziom 10,9 mld zł.
Wzrost tych wskaźników można łączyć z utrzymującą się popularnością tak zwanej turystyki zakupowej. Obywatele państw sąsiadujących regularnie przekraczają polską granicę, aby zaopatrywać się w artykuły spożywcze, chemię gospodarczą, a także korzystać z lokalnych usług. Różnice w cenach detalicznych, na które wciąż wpływa m.in. inflacja w krajach ościennych, oraz szeroka dostępność asortymentu sprawiają, że polski rynek pozostaje atrakcyjnym kierunkiem dla zagranicznych konsumentów, co stanowi istotne wsparcie dla krajowych przedsiębiorców.
"Słabo wygląda". Oto jak polska dyplomacja radzi sobie w USA
Polacy również wydają więcej za granicą
Kierunek przepływu kapitału nie jest jednak jednostronny, a rosnąca skłonność do konsumpcji dotyczy także naszych rodaków. Z danych przekazanych przez agencję PAP Biznes wynika, że mieszkańcy Polski również zwiększyli swoje zagraniczne budżety. W pierwszych trzech miesiącach 2026 r. wydatki poniesione przez Polaków poza granicami kraju wyniosły 7,8 mld zł. Oznacza to, że zagraniczna gospodarka bezpośrednio zyskuje na polskim kapitale, wykazując zauważalną dynamikę wzrostu kształtującą się na poziomie 10,4 proc. w ujęciu rocznym.
Choć statystyki rok do roku wyglądają optymistycznie dla całego sektora, to szeroko pojęty handel w zestawieniu z końcówką poprzedniego roku przynosi pewne ochłodzenie. W stosunku do czwartego kwartału 2025 r. wydatki cudzoziemców w Polsce skurczyły się o 6,7 proc. Z kolei w przypadku zagranicznych zakupów dokonywanych przez Polaków, korekta była niemal niezauważalna i wyniosła zaledwie 0,1 proc.
Spadek wartości transakcji w ujęciu kwartał do kwartału jest zjawiskiem naturalnym i wynika bezpośrednio z kalendarza handlowego. Czwarty kwartał roku tradycyjnie charakteryzuje się wzmożonym ruchem w sklepach ze względu na okres przedświąteczny oraz liczne wyprzedaże, co mocno winduje statystyki w obszarach, które regularnie bada GUS. Z kolei pierwsze miesiące nowego roku zazwyczaj przynoszą uspokojenie nastrojów konsumenckich i powrót do standardowych poziomów wydatków. Mimo tych sezonowych wahań, ogólny bilans handlu przygranicznego pozostaje dla polskiej gospodarki wysoce dodatni.