Ile naprawdę zarabiają posłowie? Więcej od oficjalnych kwot

Jak wynika z ostatniego raportu Najwyższej Izby Kontroli oficjalne zarobki posłów różnią się od podstawowych kwot uposażeń - pisze "Super Express". Ma to związek z dodatkowymi funkcjami, które pełnią parlamentarzyści.

Leader Law and Justice party Jaroslaw Kaczynski during voting in Poland's parliamentary elections in Warsaw, Poland on October  15, 2023.

 (Photo by Andrzej Iwanczuk/NurPhoto via Getty Images)W wyborach parlamentarnych Polacy wybrali 460 nowych posłów i 100 senatorów
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto

Podstawowe uposażenie posła to 12 tys. 826,64 zł brutto, czyli około 9 tys. zł "na rękę". Do tego niskoopodatkowane diety w kwocie 4008,33 zł brutto dla posłów zawodowych, którzy w trakcie zasiadania w parlamencie, nie prowadzą innej działalności.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Najpierw wybór marszałka Sejmu. "To będzie test siły"

NIK wyliczyła, że zarobki parlamentarzystów są wyższe średnio o 19 proc. od podstawowej stawki. W ubiegłym roku polski poseł otrzymywał średnio 15 tys. 211,5 zł. Przewodniczący sejmowej komisji dostaje 20 proc. uposażenia więcej, a wiceprzewodniczący - 10 proc.

Problem z tymi dodatkami jest taki, że - jak już wielokrotnie udowodniono - pobierają go posłowie nawet wtedy, gdy komisje, do których zostali przypisani, nie zbierały się. Mimo to członkowie prezydium komisji co miesiąc otrzymywali dodatkowe środki finansowe.

Posłom, którzy w trakcie kadencji osiągną wiek emerytalny, przysługuje też odprawa. "Jeśli poseł lub senator w ciągu 12 miesięcy po wygaśnięciu mandatu przejdzie na emeryturę otrzyma odprawę wysokości trzech uposażeń, czyli 38500 zł" - czytamy. Posłowie-emeryci mogą nadal pobierać podstawowe uposażenie parlamentarzysty.

Wybrane dla Ciebie