Ile zarobią kontrolerzy ruchu lotniczego na nowych zasadach? Poseł wylicza spore kwoty

- Czy młody chłopak, który po maturze zdobył licencję w wieku niewiele ponad 20 lat, powinien zarabiać na wejściu 40 tys. zł brutto z dodatkami? - zapytał poseł Jerzy Polaczek, były minister transportu, odnosząc się do nowego regulaminu wynagradzania w Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej. Obecnie trwają konsultacje społeczne wynegocjowanych zapisów. Zanim wejdą w życie, musi je też podpisać minister infrastruktury.

Kontrolerzy ruchu lotniczego wypracowali nowe zapisy regulaminu wynagradzania. Musi go podpisać minister infrastrukturyKontrolerzy ruchu lotniczego wypracowali nowe zapisy regulaminu wynagradzania. Musi go podpisać minister infrastruktury
Źródło zdjęć: © PAP | Dariusz Radzimierski
Marcin Walków

Po podpisaniu wstępnego porozumienia między Polską Agencją Żeglugi Powietrznej i Związkiem Zawodowym Kontrolerów Ruchu Lotniczego z 28 kwietnia br., rozpoczęły się negocjacje kwestii szczegółowych. Obejmują one m.in. sprawy nowego regulaminu wynagradzania, a także zasad organizacji pracy w PAŻP.

Podczas posiedzenia podkomisji stałej ds. transportu lotniczego poseł Jerzy Polaczek przedstawił wyliczenia zarobków kontrolerów ruchu lotniczego, które wprowadza nowy regulamin, w którym stawka podstawowa kontrolera ruchu lotniczego to 30 tys. 450 zł. Do tego dochodzą m.in. dodatek za utrzymanie licencji, za staż, funkcję instruktora, czy też wyższe stawki za dyżury nocne.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tak wygląda praca kontrolerki lotów

Zarobki kontrolerów ruchu lotniczego. "Po maturze na wejściu 40 tys. zł"

Polaczek zaznaczył, że w swoich wyliczeniach przyjął m.in. pełnienie sześciu dyżurów nocnych w miesiącu, a szacunkowe obliczenia przygotował dla początkującego kontrolera ruchu lotniczego bez stażu, instruktora z 10-letnim stażem i senior kontrolera z 25-letnim stażem pracy.

- W przypadku początkującego kontrolera łącznie daje to szacunkowo 37 tys. 899 zł, w przypadku instruktora z 10-letnim stażem to około 45 tys. zł, a dla senior kontrolera wyszło mi ponad 65 tys. zł. W 2024 r. młody kontroler zarobi 40 tys. 453 zł, kontroler-instruktor 51 tys. zł 863 zł, senior-kontroler z 25-letnim stażem 68 tys. 163 zł. W 2025 r. początkujący kontroler zarobi 44 tys. 724 zł, kontroler-instruktor 56 tys. 799 zł, senior kontroler z 25-letnim stażem 74 tys. 130 zł - wyliczał poseł Polaczek.

Podkreślił, że są to kwoty szacunkowe, nie zawierają też wszystkich dodatków ani tzw. premii inflacyjnej, której wysokość ma określać skomplikowany wzór matematyczny.

Jestem za tym, żeby wynagrodzenie kontrolerów ruchu lotniczego w Polsce było godziwe, by ten spór nie odnawiał się w nieskończoność. Ale tak jak każdy obywatel, mógłbym zapytać o to, czy młody chłopak, który po maturze zdobył licencję w wieku niewiele ponad 20 lat, powinien zarabiać na wejściu 40 tys. zł z dodatkami? Jakie są skutki tego rodzaju modus operandi w przebiegu pracy zawodowej? - zapytał poseł Polaczek podczas posiedzenia podkomisji.

Związkowiec: tak PAŻP wyceniła pracę kontrolerów ruchu lotniczego

Do tych wyliczeń odniósł się Związek Zawodowy Kontrolerów Ruchu Lotniczego.

Myślę, że pan poseł Jerzy Polaczek chciał zrobić wrażenie, podając kwoty. Zapomniał dodać, że są to kwoty brutto. Czy policzył je dobrze? Prawdopodobnie tak. Czy mają sens? Tak PAŻP wycenia pracę kontrolerów ruchu lotniczego - powiedział Andrzej Fenrych, wiceprzewodniczący ZZ KRL.

W dużym uproszczeniu, początkujący kontroler ruchu lotniczego "na rękę" otrzymałby od około 27 tys. zł, a senior kontroler z 25-letnim stażem od około 45 tys. zł netto.

Fenrych powiedział też, że wynagrodzenia kontrolerów nie są obciążeniem dla budżetu państwa. - PAŻP ani złotówki nie bierze z budżetu państwa. Otrzymuje tylko drobną dotację z tytułu obsługi lotów VFR i lotnictwa państwowego. To my zarabiamy dla Polski pieniądze i zostawiamy je też w postaci podatków. W rekrutacji do PAŻP zgłasza się 5000 osób, z nich 25 zostanie wybranych, ostatecznie może 10 zrobi licencję. Jesteśmy grupą deficytową i póki co niezbędną. Dopóki sztuczna inteligencja nas nie zastąpi, jesteśmy potrzebni. Nie ma innej możliwości, by zachęcić młodych ludzi do pracy w tym zawodzie, niż płacić na takich zasadach - podkreślił Fenrych.

Zaznaczył też, że w toku negocjacji wypracowano i uregulowano zasady dotyczące m.in. udziału w szkoleniach. - Ja nigdy nie byłem na kursie językowym a pracuję 25 lat. Mamy szansę naprawić szereg mechanizmów szkolenia, utrzymywania kompetencji i zachęcić młodych ludzi. Skutkiem ubocznym tego co się wydarzyło, jest popularyzacja zawodu. Mamy nadzieję, że wielu ludzi przyjdzie do tego zawodu i nie będziemy mieć problemu by uzupełnić luki. Bo nie chcemy nadgodzin i dlatego wprowadzamy pewne restrykcje. Wprowadziliśmy też restrykcje pracy w nocy, to wszystko dla bezpieczeństwa - stwierdził związkowiec.

Autor: Marcin Walków, dziennikarz money.pl 

Wybrane dla Ciebie
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł
Co z budżetem USA po decyzji sądu ws. ceł? Sekretarz skarbu składa deklarację
Co z budżetem USA po decyzji sądu ws. ceł? Sekretarz skarbu składa deklarację