Inflacja w USA nie była tak wysoka od 1982 roku. Wojna w Ukrainie jeszcze ją podniesie

Rosnące ceny benzyny, żywności i mieszkań sprawiły, że inflacja w USA w lutym wyniosła 7,9 proc. rok do roku, czego Amerykanie nie zaznali od 40 lat — pisze Bloomberg. Ekonomiści nie mają optymistycznych prognoz dla Stanów Zjednoczonych. Twierdzą, że koszty życia w Ameryce wzrosną jeszcze bardziej przez wojnę w Ukrainie.

 epa09810573 US President Joe Biden announces actions to continue to hold Russia accountable for its war on Ukraine in the Roosevelt Room of the White House, in Washington, DC, USA, 08 March 2022.  EPA/Oliver Contreras / POOL Dostawca: PAP/EPA.Rosnąca inflacja w USA oznacza spadek notowań prezydenta Joe Bidena
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/Oliver Contreras / POOL

Indeks cen konsumpcyjnych CPI wzrósł w lutym o 7,9 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim, po tym, jak w styczniu zanotowano wzrost o 7,5 proc. w skali roku — podał Amerykański Departament Pracy. W lutym wskaźnik inflacji wzrósł natomiast o 0,8 proc. w stosunku do poprzedniego miesiąca, odzwierciedlając wyższe koszty benzyny, żywności i schronienia — poinformował w czwartek (10 marca) Bloomberg.

Ostatni raz tak wysoka inflacja była w USA w styczniu 1982 r. To wymusiło niepopularną decyzję amerykańskiego banku centralnego. "Skok cen zmusił Rezerwę Federalną do zakończenia dwuletniego okresu niemal zerowych stóp procentowych, co prawdopodobnie rozpocznie się od podwyżki stóp o ćwierć punktu w przyszłym tygodniu" - wskazała agencja.


WIDEO
Zakaz eksportu żywności z Ukrainy. Czy ceny pójdą w górę?


Poniesienie stóp procentowych odczują nie tylko "zwykli" Amerykanie, ale także administracja Joe Bidena. Spadają notowania prezydenta USA, co może oznaczać dla Demokratów utratę większości w Kongresie po wyborach w listopadzie br. - prognozuje Bloomberg.

Sytuacja prawdopodobnie się jeszcze pogorszy. Na lutową inflację w USA nie wpłynęła jeszcze inwazja Rosji na Ukrainę. A raczej — sankcje gospodarcze nałożone na reżim Władimira Putina, m.in. amerykańskie embargo na rosyjską ropę i gaz. Część ekonomistów twierdzi, że inflacja przekroczy pułap 8 proc.

Wybrane dla Ciebie