500+ to już dużo, dużo mniej. Tak inflacja zjada sztandarowy program PiS

Ceny w Polsce rosną, a 500+ traci na wartości. Za te same pieniądze można kupić bowiem coraz mniej. Po ponad pięciu latach inflacja zjadła już prawie 70 zł z tego świadczenia. Jeszcze trzy i realnie będziemy mieli 400+.

Mijają kolejne lata programu 500+, a realna wartość świadczenia spadaMijają kolejne lata programu 500+, a realna wartość świadczenia spada
Źródło zdjęć: © Flickr | money.pl | Kancelaria Premiera | DS
Damian Słomski

Kilka dni temu rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy o świadczeniu 500+. Zmianie ulegną zarówno sposób składania wniosków, jak i forma wypłaty pieniędzy. Ale sama kwota pozostanie ta sama.

Trudno liczyć na podniesienie wypłat. Już teraz rząd szuka oszczędności przy obsłudze programu. Nie kryje zadowolenia z tego, że planowane zmiany przez 10 lat pozwolą zostawić w budżecie około 3 mld zł.

Przeciwnicy 500+ zapytają: po co waloryzacja? Odpowiedź jest prosta: wypłaty dla rodzin z dziećmi są bowiem z każdym miesiącem warte realnie coraz mniej. A wszystko przez utrzymującą się od wielu miesięcy inflację, która w sierpniu rosła w tempie najwyższym od 20 lat.

Najwyższa inflacja od 20 lat. Niepokoi wzrost ceny żywności. „Jeśli to się nie zatrzyma, to może być kiepsko”

Prawie 70 zł mniej

Rosnące ceny sprawiają, że to samo 500 zł wypłacane w kwietniu 2016 roku (gdy startował sztandarowy program PiS) miało realnie dużo większą wartość niż teraz. Za tę samą kwotę można teraz kupić zdecydowanie mniej.

Zgodnie ze statystykami GUS w ciągu pierwszego roku od wprowadzenia programu 500+ średni poziom cen wzrósł o 2 proc. W kolejnym roku ceny zwiększyły się przeciętnie o 1,6 proc., a następnie podwyżki przyspieszyły. W kwietniu 2020 roku inflacja wyniosła 3,4 proc., po roku pandemii wzrosła do 4,3 proc., a teraz sięgnęła 5 proc.

Jak przekłada się to na realne pieniądze? Z wyliczeń money.pl wynika, że w kwietniu 2017 roku realna wartość świadczenia na dzieci wynosiła około 490 zł, dwa lata później spadła do około 471 zł, a tuż przed pandemią do 455 zł. Teraz z 500+ zostało już tylko 434+.

To znaczy, że obecnie za 500+ możemy zrobić zakupy mniej więcej takie, jakie pięć lat temu za 434 zł. Inflacja w tym czasie zjadła ponad 13 proc. tej kwoty.

Pieniądze odłożone na edukację tracą jeszcze więcej

Tego typu wyliczenia można też przeprowadzić w odniesieniu nie tylko do średniego poziomu cen dóbr i usług konsumpcyjnych, ale też konkretnych zmian cen, np. żywności czy edukacji.

Okazuje się, że samej żywności za 500 zł można kupić jeszcze mniej. W tym przypadku, zgodnie ze statystykami GUS, z 500+ realnie zrobiło się około 410+.

Czasem rodzice deklarują też, że pieniądze z 500+ idą do "skarbonki" i posłużą w przyszłości np. na edukację dzieci (studia itp.). Jednak z perspektywy tempa wzrostu inflacji nie wydaje się to rozsądnym pomysłem.

W GUS-owskiej kategorii "edukacja" ceny rosną prawie tak szybko, jak w żywności. W efekcie obecne 500 zł wydane na różnego rodzaju towary i usługi edukacyjne jest warte tyle, co 422 zł na starcie programu 500+.

Co dalej z 500+?

Rząd mógłby utrzymać realną wartość świadczenia 500+ z momentu startu programu, gdyby w tej chwili wypłacał 576 zł na dziecko. To jednak oznaczałoby dodatkowe, duże koszty dla budżetu, który i tak przez koronakryzys jest mocno obciążony.

Od początku trwania programu, czyli od kwietnia 2016 roku, do końca 2020 roku do rodzin trafiły 134 mld zł. Świadczenie otrzymuje co miesiąc blisko 6,6 mln dzieci.

Według prognoz inflacji NBP przez najbliższe trzy lata ceny w Polsce wzrosną średnio o blisko 11 proc. Przy braku waloryzacji świadczenia za niecałe 3 lata realna wartość świadczenia 500+ spadnie poniżej 400 zł.

Wybrane dla Ciebie
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Likwidacja działek ROD jest nieunikniona? Apel do rządu o pilne zmiany
Likwidacja działek ROD jest nieunikniona? Apel do rządu o pilne zmiany
Sensacyjny wynik odwiertu na Podhalu. Tego nikt się nie spodziewał
Sensacyjny wynik odwiertu na Podhalu. Tego nikt się nie spodziewał