Inwazja przestępczości internetowej ze Wschodu. Królują cybergangi z Ukrainy
Cybergangi z Ukrainy zdominowały pole oszustw internetowych, jak informuje piątkowa "Rzeczpospolita". Dziennik pisze, że przestępcy są zorganizowani niczym korporacje i specjalizują się w metodach "na bankowca" oraz "na inwestycje".
W ostatnich latach coraz częściej pojawiają się grupy przestępcze, które działają na wzór korporacji, specjalizując się w oszustwach finansowych - informuje "Rz".
Jak działają w praktyce? Według gazety, telefony do ofiar są wykonywane z call center w Kijowie, Odessie czy Charkowie, a w Polsce pozostała część grupy pilnuje finału oszukańczego przedsięwzięcia, czyli wypłaty pieniędzy.
– To grupy przestępcze o wysokim stopniu zorganizowania, w niektórych przed przyjęciem każdy kandydat był obligatoryjnie badany na poligrafie (wariografie) i pytany na przykład o współpracę z organami ścigania – twierdzi Marcin Zagórski z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości
W co inwestować w 2026? Doradca ujawnia
Tysiące oszustw internetowych
Jak podaje "Rz", w rozbitych dotychczas cybergangach obywatelami Ukrainy było ponad 90 proc. członków, a resztę stanowili zagraniczni wspólnicy, wypełniający mniej istotne zadania.
– Ten kawałek "tortu" jest praktycznie poza zasięgiem polskich grup przestępczych – przyznał oficer CBZC.
Liczba oszustw internetowych niepokojąco rośnie. W 2023 r. odnotowano 85 tys. przypadków, a rok później już 93 tys. Szkody finansowe ponoszone przez ofiary są znaczne, bowiem jedna z grup zdołała wyłudzić 6 mln zł w ciągu trzech lat.
Źródło: PAP