Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Paweł Orlikowski
|
aktualizacja

Inwestycja Kulczyków w węglową elektrownię nie wypali. Zablokowali ją ekolodzy

218
Podziel się:

Walka trwała blisko 8 lat, jednak wielka inwestycja w elektrownię węglową, na którą Kulczykowie planowali wydać nawet 12 mld zł, nie dojdzie do skutku. Ekologom udało się ją zablokować, wiążącą decyzję wydał NSA.

Ostatecznie i nieodwołalnie - Elektrownia Północ nie powstanie
Ostatecznie i nieodwołalnie - Elektrownia Północ nie powstanie (flickr.com)

Naczelny Sąd Administracyjny ostatecznie odmówił wydania pozwolenia na budowę Elektrowni Północ we wsi Rajkowy w powiecie pelplińskim na Pomorzu - cennym obszarze przyrodniczym. Polenergia - po ośmiu latach starań - nie będzie mogła ruszyć z wielką inwestycją, wygrali ekolodzy i okoliczni mieszkańcy.

- Ten wyrok to efekt wieloletniej kampanii i bezprecedensowy sukces dla ochrony klimatu i bezcennej przyrody Wisły. Mamy nadzieję, że historia Elektrowni Północ stanie się przykładem dla innych inwestorów, którzy wbrew światowym trendom brną w projekty węglowe - powiedziała w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" Diana Maciąga ze Stowarzyszenia Pracownia na rzecz Wszystkich Istot.

Inwestycję w 2011 r. zainicjował jeszcze Jan Kulczyk, inwestorami były spółki Kulczyk Investments oraz Polenergia. W grudniu 2011 r. ogłoszono przetarg, w marcu 2012 r. na wykonawcę wybrano spółkę Alstom. Jednak prace nigdy nie wyszły poza projekt. Larum wszczęli ekolodzy i okoliczni mieszkańcy, głównie rolnicy. Powstała też społeczna koalicja "Stop Elektrowni Północ". Protestujący wskazywali na szkodliwe dla środowiska skutki realizacji inwestycji.

Zobacz także: Obejrzyj: Krowy również odpowiadają za globalne ocieplenie

Elektrownia miała wytwarzać do 1600 MW i spalać do 5 mln ton węgla rocznie. Oznaczałoby to, że do atmosfery trafiałoby ok. 330 milionów ton CO2, czyli blisko tyle, ile wynoszą roczne emisje Polski.

Pod koniec sierpnia 2013 r. organizacje ekologów, w tym: fundacja ClientEarth Polska, lokalna organizacja Eko-Kociewie, Stowarzyszenie Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, Greenpeace oraz Fundacja WWF Polska, zwróciły się do Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z wnioskiem o unieważnienie decyzji środowiskowej dla budowy Elektrowni Północ. GDOŚ decyzję wydał w styczniu 2014 r., jednak uchylone zostały tylko fragmenty pierwotnej decyzji, więc inwestorzy kontynuowali zmagania.

Jednak w kwietniu 2015 r. decyzją marszałka województwa pomorskiego zawieszono postępowanie dotyczące wydania pozwolenia na budowę Elektrowni Północ. W grudniu tego samego roku wojewoda pomorski uchylił w całości decyzję o pozwoleniu na budowę i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez starostę tczewskiego.

Rok później Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku utrzymał odmowę pozwolenia na realizację inwestycji. Jednak już wtedy - przynajmniej w teorii - inwestor nie był zainteresowany jej kontynuacją. Polenergia już w 2015 informowała o braku przesłanek ekonomicznych inwestycji w węgiel. Spółka zapowiadała, że chce sprzedać inwestycję, a zamiast w czarną zamierza inwestować w zieloną energię. Wtedy powstał plan budowy morskiej farmy wiatrowej na Bałtyku o mocy 1200 MW. Mimo to, jeszcze w 2018 r. Polenergia wszczęła postępowanie odwoławcze w sprawie pozwolenia na budowę.

Sprawa ostatecznie rozwiązała się 19 czerwca przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, który nieodwołalnie utrzymał w mocy odmowę wydania pozwolenia na budowę Elektrowni Północ.

Ekolodzy zarzucali inwestorowi m.in. zaniżanie wartości emisji metali ciężkich, pominięcie kwestii emisji innych szkodliwych substancji, co więcej podgrzane ścieki zrzucane z Elektrowni Północ do Dolnej Wisły stanowiłyby poważne zagrożenie dla ryb łososiowatych, a w jej systemie chłodzącym ginęłoby rocznie nawet 2 mln sztuk narybku i młodych ryb z wszystkich 45 gatunków żyjących w tej rzece, w tym ściśle chronionych.

W między czasie Polenergia zmieniła profil działalności, jest spółką inwestująca w budowę farm wiatrowych oraz wytwarzanie energii z odnawialnych źródeł. Spółka jest liderem inwestycji w morskie farmy wiatrowe w Polsce.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(218)
Narr
3 lata temu
Zwykła sprawa, każdemu może się zdarzyć. Spóła ma już inne plany
Betlej
3 lata temu
Nie moim zadaniem jest ubliżanie komukolwiek więc nie chce nikogo urazić. Ale nie wydaje wam się, że w Polsce pomimo wzrostu gospodarczego to wszystkie inwestycje są stopowane?
Luk
3 lata temu
Porażka to coś, co zdarza się każdemu. Prawdopodobnie już mają inne pomysły!
henry
3 lata temu
Kulczyk probuje zrobic cos dobrego dla tylu ludzi a ekolodzy musza to blokowac...
HM
3 lata temu
12g węgla łączy się z 32g tlemu i powstaje 44g dwutlenku węgla, więc jak ze spalenia 5 mln ton węgla może powstać 330 mln ton CO2? Może jakiś eko.o..szo,,łom mi to wyjaśni? Taka sama bajka jak o 50 tyś Polaków umierających (już bez słowa PRZEDWCZEŚNIE )z powodu smogu
...
Następna strona