Źródło wideo: © money.pl

Jak polski startup może zaczepić się w Dubaju? "Albo grubo, albo wcale"

Dubaj to bardzo chłonny rynek, nadto niezwykle przychylnie patrzy na technologie Zachodu. Jak polski startup może się tam zaczepić? - Trzeba uwierzyć w technologie, które mamy i tworzymy w kraju. Polacy są w tym świetni, często nie umiemy ich jednak sprzedać. Dubaj, jeśli chodzi o poziom technik sprzedaży czy marketingu, jest na najwyższym poziomie - mówi Bartosz Baziński, COO startupu SentiOne. - Ja bym rekomendował zatrudnić międzynarodowy zespół marektingowców, sprzedawców, którzy będą w stanie zbudować fajną otoczkę wokół polskiej technologii. Następnie iść z tym na Bliski Wschód. Ale nie od razu, nie bez wdrożenia, bez przykładu, jak coś zadziałało, bo oni tam bardzo poszukują zachodnich technologii. Ale jak chcemy tam działać, to na stop procent. Jeden z założycieli czy dyrektorów tam zostaje, rejestruje spółkę, biuro, zatrudnia ludzi na miejscu. Jeśli chodzi o Dubaj, to albo grubo, albo wcale - kwituje.
Więcej wideo
Jak w kasynie. Ostrzega przed ekstremalnymi inwestycjamiJak w kasynie. Ostrzega przed ekstremalnymi inwestycjami
Afera Zondacrypto. W PiS przypominają słowa prezesaAfera Zondacrypto. W PiS przypominają słowa prezesa
Zatrzymanie Piesiewicza pokazuje duży problem PKOL-u. Jest jedno rozwiązanieZatrzymanie Piesiewicza pokazuje duży problem PKOL-u. Jest jedno rozwiązanie
Rozwój Plus kolejnym "rzecznikiem najbogatszych"? Schreiber odpowiadaRozwój Plus kolejnym "rzecznikiem najbogatszych"? Schreiber odpowiada
Pomysł PiS na imigrantów z Ukrainy. Rozwój Plus: nie podpisujemy sięPomysł PiS na imigrantów z Ukrainy. Rozwój Plus: nie podpisujemy się
Polacy kupują mieszkania. Wpadają w pułapkę. Ekspert przestrzegaPolacy kupują mieszkania. Wpadają w pułapkę. Ekspert przestrzega
Teraz to złoty biznes. "Sto urodzin miesięcznie. Rodzice nie żałują pieniędzy"Teraz to złoty biznes. "Sto urodzin miesięcznie. Rodzice nie żałują pieniędzy"
Wybrane dla Ciebie