Japonia chce zaostrzyć pułap cenowy na ropę z Rosji. Popiera ją Zachód

Japonia, przy wsparciu krajów G7, chce zaostrzyć pułap cenowy na rosyjską ropę - podaje kommersant.ru, które powołuje się na japońskie media. Jak się okazuje, decyzja ta została poparta zarówno przez Unię Europejską, jak i Australię.

TULA, RUSSIA - FEBRUARY 2: (RUSSIA OUT) Russian President Vladimir Putin delivers a speech during the All For The Victory Military Forum on February 2, 2024 in Tula, Russia. More than 500 participants including defense industry workers, volunteers, doctors and bloggers, who support the Russian invasion of Ukraine gathered at a military forum which was hosted by Kremlin-backed People's Front. (Contributor/Getty Images)Prezydent Rosji, Władimir Putin
Źródło zdjęć: © GETTY | Contributor

Niecały miesiąc przed końcem 2022 r. państwa G7, Unii Europejskiej, Australia, Norwegia i wiele innych krajów przyjęły maksymalny pułap cenowy dla rosyjskiej ropy. Surowca, który jest ważnym źródłem dochodu dla reżimu Putina, w myśl porozumienia nie wolno kupować drożej niż po 60 dol. za baryłkę.

Zaostrzenia wspomnianego pułapu cenowego domaga się Japońskie Ministerstwo Finansów - podał kommersant.ru, który powołał się na japońską gazetę "Nikkei". Jak podają media, pomysł ten został poparty przez kraje G7, a także Unię Europejską oraz Australię. Nowy pułap ma wejść w życie od 20 lutego 2024 r.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Pokazał skutki fuzji. "Nowy gracz. To niebezpieczne dla Polski"

Rosyjska ropa omija sankcje

Jak mogliśmy przeczytać w ostatnim czasie, miliony baryłek paliwa wyprodukowanego z rosyjskiej ropy naftowej są nadal importowane do Wielkiej Brytanii pomimo sankcji nałożonych na Kreml w związku z wojną na Ukrainie - podała stacja BBC

Wskutek istniejącej luki rosyjska ropa naftowa jest rafinowana w krajach trzecich, w szczególności w Indiach, a powstałe w efekcie tego procesu produkty sprzedawane są do Wielkiej Brytanii. Jak zaznaczyła BBC, nie jest to nielegalne i nie narusza brytyjskiego zakazu importu rosyjskiej ropy, ale osłabia sankcje mające na celu ograniczenie rosyjskich funduszy wojennych.

Rząd Wielkiej Brytanii zaprzeczył, by od 2022 roku miał miejsce jakikolwiek import ropy z Rosji. Rzecznik rządu zaznaczył jednak, że uznawane na arenie międzynarodowej "reguły pochodzenia" określają, że ropa naftowa po rafinacji w innym państwie jest klasyfikowana do celów handlowych jako pochodząca z kraju rafinacji.

Centrum Badań nad Energią i Czystym Powietrzem (CREA) zauważyło, że ta "luka rafineryjna" oznacza, iż kraje takie jak Indie i Chiny, które nie nałożyły sankcji na Rosję, są w stanie legalnie importować rosyjską ropę naftową i rafinować ją, wytwarzając produkty naftowe, takie jak paliwo lotnicze i olej napędowy, a następnie eksportować te produkty do Wielkiej Brytanii i UE.

Wybrane dla Ciebie
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł
Co z budżetem USA po decyzji sądu ws. ceł? Sekretarz skarbu składa deklarację
Co z budżetem USA po decyzji sądu ws. ceł? Sekretarz skarbu składa deklarację