Kara 2 mln zł dla parafii z Nowej Wsi Ełckiej uchylona. Sąd cofa akt oskarżenia do prokuratury

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Olsztynie uchyliło decyzję dotyczącą niemal dwóch milionów złotych kary dla parafii z Nowej Wsi Ełckiej. SKO przychyliło się do argumentacji strony kościelnej i proboszcza Andrzeja B. Sprawa ma zostać na nowo rozpatrzona przez gminę Ełk. Jednocześnie sąd chce zbadania nowych wątków dotyczących wycinki drzew oraz znieważenia przedwojennych grobów ewangelickich, do którego miało dojść przy okazji.

Zniszczony cmentarz w Nowej Wsi Ełckiej Zniszczony cmentarz w Nowej Wsi Ełckiej
Źródło zdjęć: © money.pl | Stefan Marcinkiewicz

Parafia pw. św. Józefa Rzemieślnika w Nowej Wsi Ełckiej otrzymała karę administracyjną w wysokości 1 928 694 zł. Kara dotyczyła nielegalnej, zdaniem urzędników, wycinki drzew na cmentarzu administrowanym przez parafię. W trakcie prac wyciętych miało zostać 269 drzew. Proboszcz Andrzej B. odwołał się od tej decyzji w Samorządowym Kolegium Odwoławczym w Olsztynie.

Jak ustalił money.pl — SKO przychyliło się do wniosku księdza i uchyliło decyzję gminy Ełk dotyczącą kary administracyjnej. Sprawa wraca do ponownego rozpatrzenia do organu, który ją nałożył, czyli do gminy.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze przekazało money.pl także argumentację, w której przychyla się do odwołania parafii w Nowej Wsi Ełckiej. Od decyzji SKO nie ma możliwości odwołania. Gmina Ełk poinformowała money.pl, że ponowne rozpatrzenie sprawy już się rozpoczęło.

Parafia zarzuca gminie błędy w rozpoznaniu sprawy

W jaki sposób parafia argumentowała odwołanie od decyzji? Strona kościelna zarzucała ełckim samorządowcom, że nie ustalono, "czy wycięte drzewa zagrażały bezpieczeństwu ludzi i mienia". Według parafii z Nowej Wsi Ełckiej organ samorządowy nie poczynił także ustaleń "w zakresie żywotności wyciętych drzew, co skutkowało brakiem podstaw do stwierdzenia, czy wycięte drzewa obumarły lub nie rokowały szans na przeżycie".

Cyfrowy złoty. Wolność czy inwigilacja?

W dokumentach, które redakcja money.pl otrzymała od SKO w Olsztynie, możemy także przeczytać, że według parafii organ samorządowy m.in. "nie ustalił, czy doszło do usunięcia, czy też zniszczenia drzewa, a jeżeli do zniszczenia, to czy w stopniu wykluczającym zachowanie żywotności w sytuacji, gdy ustalenie to jest istotne dla końcowego rozstrzygnięcia w sprawie".

Parafia w swoim odwołaniu zwracała także uwagę na to, że gmina miała nie wziąć pod uwagę "charakteru przeznaczenia miejsca", gdzie znajdowały się usunięte drzewa i jego roli dla lokalnej społeczności ani tego, czy parafia w ogóle byłaby w stanie unieść takie obciążenie finansowe.

W trakcie wycinki miało dojść do zniszczenia ewangelickich grobów

Do wycinki doszło w kwietniu 2021 roku. W trakcie prac porządkowych wycięto drzewa oraz uszkodzono przedwojenne nagrobki ewangelickie. Sytuację nagłośniła olsztyńska "Wyborcza". Prokuratura złożyła do sądu akt oskarżenia w sprawie proboszcza Andrzeja B. z Nowej Wsi Ełckiej. Mężczyzna miał dopuścić się zniszczenia i znieważenia miejsca pochówku na cmentarzu w Nowej Wsi Ełckiej poprzez nadzorowanie czynów przez inne osoby. Miało do tego dojść w trakcie prac porządkowych wiosną 2021 roku.

Sąd chce sprawdzenia skali szkody w świecie roślinnym

W tej sprawie toczy się postępowanie karne. Akt oskarżenia obejmuje proboszcza parafii w Nowej Wsi Ełckiej, który miał znieważyć miejsce pochówku i szczątki ludzkie poprzez nadzorowanie czynów przez inne osoby. Zarzuty są tak skonstruowane, że proboszcz ma zarzut sprawstwa kierowniczego, a bezpośrednim wykonawcą był właściciel firmy budowlanej.

Prokuratura przekazała dokumenty do sądu, ale jak ustalił money.pl w suwalskiej prokuraturze, sąd cofnął akt oskarżenia do prokuratury. Sąd uznał, że potrzeba dodatkowych ustaleń dotyczących wycinki drzew w kontekście przestępstwa przeciwko ochronie środowiska, których nie ujmował akt oskarżenia. Prokuratora chce się odwołać od decyzji sądu.

Wybrane dla Ciebie
Chyba nie o to chodziło Trumpowi. Eksperci mówią o wzroście wpływów arcyrywala USA
Chyba nie o to chodziło Trumpowi. Eksperci mówią o wzroście wpływów arcyrywala USA
Sąd Najwyższy USA nie wydał orzeczenia ws. ceł Donalda Trumpa
Sąd Najwyższy USA nie wydał orzeczenia ws. ceł Donalda Trumpa
Sieć 5G w UE nie dla Huawei i ZTE z Chin. Jest ruch Brukseli
Sieć 5G w UE nie dla Huawei i ZTE z Chin. Jest ruch Brukseli
"Weźcie głęboki oddech". Sekretarz skarbu USA zaapelował do Europy
"Weźcie głęboki oddech". Sekretarz skarbu USA zaapelował do Europy
Albo Grenlandia, albo cła? Kallas o groźbach Trumpa: bezprecedensowa sytuacja dla UE
Albo Grenlandia, albo cła? Kallas o groźbach Trumpa: bezprecedensowa sytuacja dla UE
Umowa UE–USA zamrożona. Większość w PE mówi "nie"
Umowa UE–USA zamrożona. Większość w PE mówi "nie"
Koniec nadzwyczajnych zasad dla Ukraińców w Polsce. Rząd zdecydował
Koniec nadzwyczajnych zasad dla Ukraińców w Polsce. Rząd zdecydował
Cios w przewoźników i kluczową branżę w Polsce. Więcej płatnych dróg w e-TOLL
Cios w przewoźników i kluczową branżę w Polsce. Więcej płatnych dróg w e-TOLL
"Terror energetyczny" Putina w Ukrainie. Pomoc może nadejść z Polski
"Terror energetyczny" Putina w Ukrainie. Pomoc może nadejść z Polski
Rząd kontra prezydent o budżet. "Reszta jest teatrem"
Rząd kontra prezydent o budżet. "Reszta jest teatrem"
Cła za Grenlandię? USA nie wierzą w europejski odwet
Cła za Grenlandię? USA nie wierzą w europejski odwet
Zmiany w radzie nadzorczej miedziowego giganta
Zmiany w radzie nadzorczej miedziowego giganta