Kości walały się po ziemi. Proboszcz stanie przed sądem
Proboszcz Andrzej B. wiosną tego roku zlecił prace porządkowe na cmentarzu w Nowej Wsi Ełckiej. W ich efekcie zostały zniszczone ewangelickie nagrobki, a kości pochowanych tam dawnych mieszkańców Mazur dosłownie walały się po ziemi. Sprawa trafiła właśnie do sądu. Proboszczowi grozi nawet osiem lat więzienia. Wcześniej został ukarany 2 milionami złotych kary administracyjnej za wycinkę drzew w trakcie prac.