Kary za RODO mogą się posypać, przestrzega prezes UODO

Właśnie została w Polsce nałożona pierwsza, milionowa kara za naruszenie przepisów RODO. - Mogą niebawem być następne - przestrzega szefowa UODO. Ale jednocześnie uspokaja, że jak na standardy Unii, polski urząd jest i tak bardzo liberalny.

Kary za RODO. W Polsce została nałożona pierwsza, ale niebawem mogą być kolejne
Źródło zdjęć: © East News | Grzegorz Banaszak/REPORTER
Mateusz Madejski

- Nie mogę wykluczyć, że kolejne kary za naruszenie przepisów o ochronie danych osobowych zostaną w najbliższym czasie nałożone - mówi w wywiadzie z "Rzeczpospolitą" Edyta Bielak-Jomaa, prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Żadnych konkretnych firm, na które miałby by zostać nałożone kary jednak nie podaje. I zarazem uspokaja - UODO to urząd dość liberalny, przynajmniej w porównaniu do swoich odpowiedników w innych krajach Wspólnoty.

Obejrzyj: Cyfrowa rewolucja i e-podpisy

- W odróżnieniu od innych unijnych urzędów ochrony danych osobowych nie kontrolujemy masowo np. małych firm i nie nakładamy licznych kar. W pierwszym roku funkcjonowania RODO skupiliśmy się raczej na edukacji i sprawach, w których naruszenia mają poważny charakter - zaznacza Bielak-Jomaa.

Jak zaznaczyła prezes, specjalny komitet w ramach UODO zajmował się do tej pory tylko jedną sprawą - tą, która zakończyła się milionową karą. Choć od końca maja 2018 r. do urzędu wpłynęło ponad 5 tysięcy skarg i zawiadomień.

Bielak-Jomaa zaznacza, ze kondycja finansowa przedsiębiorstwa nie ma bezpośredniego wpływu na wysokość kary za naruszenie przepisów RODO.

- Sposób obliczania kary jest oparty na obiektywnych kryteriach związanych z charakterem naruszenia przepisów RODO. Przy czym co do zasady kondycja finansowa podmiotu, który dopuścił się takiego naruszenia nie wpływa na stwierdzenie zasadności nałożenia kary, jak i na jej wysokość. Bierzemy jednak pod uwagę roczne obroty takiego podmiotu, ale tylko ze względu na limit kary, która nie może w zależności od stwierdzonego naruszenia przekraczać 2 lub 4 proc. tej kwoty - przypomina prezes UODO.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu