Kazimierz Kujda, prezes NFOŚ, o współpracy z SB: "Mogłem podpisać jakieś dokumenty ubiegając się o wyjazd za granicę"

"Nigdy nie podjąłem z SB współpracy, która doprowadziłaby do czyjejś krzywdy" – powiedział Kazimierz Kujda, prezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska, bliski człowiek Jarosława Kaczyńskiego. Dodał, że być może podpisał jakieś dokumenty, gdy ubiegał się o paszport, ale nie składał kompromitujących nikogo raportów.

Kazimierz Kujda jest prezesem Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska
Źródło zdjęć: © East News | Grzegorz Banaszak/REPORTER
Martyna Kośka

"Rzeczpospolita" ustaliła, że Kazimierz Kujda, prezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska, nigdy nie został zlustrowany. Nie musiał, gdyż ustawa o składaniu oświadczeń o współpracy z SB z 2006 r. autorstwa PiS nie nakłada takiego obowiązku na prezesa tego właśnie funduszu. To ewenement.

Dodajmy, że Kazimierz Kujda jest jednym z bohaterów nagrań upublicznionych przez "Gazetę Wyborczą", które dotyczą wynagrodzenia dla austriackiego przedsiębiorcy Geralda Birgfellnera za przygotowanie inwestycji przy ulicy Srebrnej. Jego małżonka, Małgorzata, jest prezesem spółki Srebrna.

Horała o taśmach Kaczyńskiego. "Bańka mydlana"

Kazimierz Kujda zaprzeczał, by kiedykolwiek był tajnym współpracownikiem SB i nie podpisywał zobowiązania do współpracy.

W czwartek przesłał jednak Polskiej Agencji Prasowej oświadczenie, w którym czytamy: "W związku z medialnymi spekulacjami i pytaniami dziennikarzy, w których sugeruje się, że byłem tajnym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa PRL, oświadczam, że nigdy nie podjąłem z SB współpracy, która prowadziłaby do krzywdzenia kogokolwiek lub naruszania czyichś dóbr.

W szczególności nigdy nie podjąłem i nie prowadziłem działań polegających na donosach czy ujawnianiu informacji o osobach trzecich" – napisał.

Przyznał, że mógł "podpisać jakieś dokumenty" ubiegając się o wyjazd za granicę. Zapowiedział też, że wystąpi do IPN o autolustrację i opublikuje dokumenty.

Jedną z podróży, organizowanych przez Biuro Współpracy z Zagranicą Politechniki Warszawskiej, odbył w 1981 r. "Po powrocie do kraju, w lipcu 1982 r., złożyłem w BWZ PW sprawozdanie z pobytu w stolicy Austrii. Natomiast podczas oddawania paszportu w Biurze paszportowym przy ul. Kruczej w Warszawie zostałem przesłuchany oraz przedstawiłem pisemne wyjaśnienia dotyczące pobytu w Wiedniu" – napisał.

Zapewnił, że treść złożonych relacji "w żadnej mierze nie dotyczyła spraw, które mogłyby naraić na szwank czyjeś dobra czy interesy albo przynieść komuś uszczerbek w jakikolwiek wymiarze".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
6 mld zł zobowiązań giganta chemicznego. Jest propozycja układu
6 mld zł zobowiązań giganta chemicznego. Jest propozycja układu
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji