Kim jest świadek koronny i co się z tym wiąże?

Świadek koronny istnieje w polskim prawie od 1 września 1998 r. Jest to skuteczne narzędzie w walce z przestępczością, ale tworzy także duże pole do nadużyć. Zdarza się, że koronni, po współpracy z prokuraturą, oczyszczeni z zarzutów, wracają na drogę przestępczą. Co o świadku koronnym mówi prawo? Z jakimi obowiązkami oraz korzyściami się to wiąże?

Kim jest świadek koronny i co się z tym wiąże?
Źródło zdjęć: © Pexels

Świadek koronny – kto to jest?

Zgodnie z zapisami ustawy z dnia 25 czerwca 1997 r., świadek koronny to osoba podejrzana, którą dopuszczono do składania zeznań w charakterze świadka postanowieniem sądu. Wniosek w tej sprawie składa prokurator prowadzący lub nadzorujący postępowanie przygotowawcze złożone po uzyskaniu zgody prokuratora krajowego. 

Osoba podejrzana, odpowiedzialna w sprawie, której dotyczy śledztwo, zostaje dopuszczona do składania zeznań obciążających innych współuczestników i sprawców nielegalnego czynu. Zadaniem koronnego jest ujawnienie wszelkich przestępstw popełnionych w zorganizowanej grupie lub związku przestępczym.

Do składania zeznań i współpracy z prokuraturą mają przestępców zachęcić idące za tym korzyści. Mogą to być odstąpienie od wykonania na nim kary lub jej złagodzenie (w zamian za obciążające innych współuczestników przestępstwa zeznania). Nierzadko tego typu zeznania są przełomowe dla śledztwa, szczególnie gdy w sprawie zachodzi zmowa milczenia.

Kto może zostać świadkiem koronnym?

Jak zostać świadkiem koronnym? Nie każdy może, a jeszcze mniej chce ubiegać się o ten tytuł. Trzeba być osobą z postawionymi zarzutami, której wiedza może być przydatna w sprawie prowadzonej przez prokuraturę. Najczęściej wymiar sprawiedliwości korzysta z narzędzia świadka koronnego w walce z przestępczością zorganizowaną. Zeznania osoby z wewnątrz posuwają śledztwo do przodu i pozwalają ująć poszukiwanych sprawców. 

Przepisy precyzują definicję i opisują dokładnie, że świadek koronny musi przekazać organom informacje, które mogą pomóc w ustaleniu okoliczności przestępstwa, pozostałych sprawców, ujawnieniu bądź zapobieżeniu innym przestępstwom.

Najbardziej znany świadek koronny w Polsce, Jarosław Sokołowski, pseudonim "Masa" był znany w latach 90. jako wysoko postawiony gangster i przestępca związany z mafią pruszkowską. W 2000 r. zaczął współpracować z prokuraturą. Sąd, w toczącym się we wrześniu 2002 r. procesie gangu pruszkowskiego, nadał mu status świadka koronnego, co doprowadziło do aresztowań członków tzw. zarządu Pruszkowa.

Istnieją jednak pewne ograniczenia. Świadkiem koronnym nie może zostać osoba, która: 

  • usiłowała, popełniła lub współdziałała w popełnieniu zabójstwa,
  • nakłaniała inną osobę do popełnienia zabójstwa celem skierowania przeciwko niej postępowania karnego,
  • kierowała zorganizowaną grupą lub związkiem przestępczym.

Czym się różni świadek koronny od zwykłego świadka?

Ze względu na wyjątkowe okoliczności, przestępca, który zdecydował się na podjęcie współpracy z prokuraturą, traktowany jest inaczej niż zwykły świadek. Sprawa świadka koronnego zostaje wyłączona do odrębnego postępowania. Musi mieć także świadomość pewnych obowiązków i ograniczeń. Nie ma prawa do odmowy zeznań, uchylenia się od odpowiedzi. Musi zeznawać przed sądem, jednak ten, na wniosek koronnego, może wyłączyć jawność rozprawy na czas jego przesłuchania.

Jaka ochrona przysługuje świadkowi koronnemu?

Instytucja świadka koronnego jest popularnym tematem kryminalnych tekstów kultury. Powodem jest otoczenie tajemnicą i ochroną wymiaru sprawiedliwości koronnego, który jest nierzadko wysoce narażony na zemstę świata przestępczego. Jego wiedza jest natomiast bezcenna dla prokuratorów i kryminalnych. 

Główną korzyścią płynącą ze współpracy z prokuraturą jest specjalne traktowanie przed wymiarem sprawiedliwości. Świadek koronny może liczyć na odstąpienie od wykonania na nim kary lub, jeśli zarzuty są zbyt duże, na jej złagodzenie. Przykładowo nie podlega on karom za przestępstwa lub przestępstwa skarbowe, w których uczestniczył i które jako świadek koronny ujawnił. Prokurator umarza wówczas postępowania. 

Oprócz tego, jeśli są podejrzenia co do zagrożenia życia lub zdrowia świadka koronnego, zyskuje on nadzwyczajną ochronę osobistą. Dane na jego temat, informacje o jego rodzinie, ich pobycie itp. są ściśle tajne. Zeznania opatrzone są klauzulą tajności. Nawet budżet na program ochrony nie jest jawny. W wyjątkowych przypadkach może on uzyskać pomoc w zakresie zmiany miejsca pobytu lub zatrudnienia.

Istnieją przypadki, w których świadkowi koronnemu zostały wydane dokumenty umożliwiające używanie danych osobowych innych niż własne. Jeśli świadek znajduje się w wyjątkowo trudnej sytuacji rodzinnej, która uniemożliwia podjęcia pracy, możliwe jest udzielenie pomocy finansowej, w szczególności przeznaczonej na pokrycie kosztów utrzymania.

Co ważne, wyłączenia karalności wobec świadka koronnego nie obowiązuje, jeśli okaże się, że w toku postępowania zeznał on nieprawdę, zataił prawdę co do istotnych okoliczności sprawy albo odmówił zeznań przed sądem.

Jakie trzeba spełnić warunki, żeby zostać małym świadkiem koronnym?

Świadek koronny to nie wszystko. Istnieje również instytucja tzw. małego świadka koronnego, powszechnie nazywana "sześćdziesiątką" (od art. 60). Jest to sprawca współdziałający z innymi przestępcami. Ujawnia on organowi ścigania informacje o osobach uczestniczących w przestępstwie oraz istotne okoliczności jego popełnienia. Współpraca z organami ścigania skutkuje wówczas nadzwyczajnemu złagodzeniu kary.

Z reguły "sześćdziesiątkami" zostają osoby, którym zależy na obniżeniu kary np. z 25 do 15 lat pozbawienia wolności. Taki tytuł przyznaje się jednak osobom, których wiedza jest niewystarczająca, by móc nazwać ich świadkami koronnymi. 

Mały świadek koronny nie podlega ograniczeniom dotyczącym zwykłego świadka koronnego, co wzbudza wiele kontrowersji. Instytucja zwykłego świadka koronnego w ostatnich latach w zasadzie nie występuje, natomiast mały świadek koronny jak najbardziej. Prokuratorzy często sięgają po tego typu narzędzie, szczególnie w śledztwach związanych z handlem narkotykami. 

Choć instytucja świadka koronnego bez wątpienia jest skuteczna i potrzebna, nadal w praktyce pozostaje rzadkością, a współpraca przestępców z wymiarem sprawiedliwości wciąż budzi kontrowersje. Chodzi tu głównie o wiarygodność i brak zaufania względem osoby, która może manipulować faktami, korzystając ze swojej pozycji.

Pozostaje także kwestia, ilu ze świadków koronnych powróci na drogę przestępczą. Dlatego pojawiają się głosy o konieczności wprowadzenia zmian na poziomie ustawowym i zaostrzeń dotyczących instytucji świadka koronnego.

Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów