Kolejna dymisja w związku z aferą korupcyjną w Ukrainie. Na żądanie Zełenskiego

Ukraińska ministra energetyki Switłana Hrynczuk podała się w środę do dymisji w związku z aferą korupcyjną w państwowym operatorze elektrowni jądrowych, Enerhoatomie. Stanowisko stracił też minister sprawiedliwości Herman Hałuszczenko.

Wo�odymyr Ze�enski
Victor Kovalchuk
agresja Rosji, atak Rosji na Ukrain�, inwazja, inwazja rosyjska, konferencja prasowa, konflikt, konflikt zbrojny, prezydent, rosyjska, rosyjski, sytuacja na Ukrainie, sytuacja w Ukrainie, Ukrainie, Ukrai�cy, ukrai�scy, wojna, Wojna na Ukrainie, wojna w Ukrainie, wok� Ukrainy, wsparciePrezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski
Źródło zdjęć: © EPA, PAP | Victor Kovalchuk
Jacek Losik

"Napisałam podanie o dymisję. Stanowisko nigdy nie było dla mnie celem samym w sobie" – poinformowała Hrynczuk na swoim profilu na Facebooku.

Wcześniej dymisji ministra sprawiedliwości Hermana Hałuszczenki i ministry energetyki zażądał prezydent Wołodymyr Zełenski.

"Prawo. W granicach mojej działalności zawodowej nigdy nie było żadnych naruszeń prawa. Takich faktów po prostu nie ma" – podkreśliła Hrynczuk.

"Politycy nie mają czasami pojęcia". Mówi, jak potrafią zaszkodzić

Odrzuciła także "domysły" dotyczące jej "relacji osobistych" w kontekście afery. "Jakiekolwiek spekulacje na ten temat są bezsensowne. Wszystko powinno mieć granice. Zresztą, czas pokaże prawdę" – napisała.

Wcześniej politycy opozycji twierdzili, że Hrynczuk jest zaangażowana w bliskie relacje osobiste z Hałuszczenką.

System korupcyjny w Ukrainie

Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy (NABU) i Specjalna Prokuratura Antykorupcyjna (SAP) ujawniły rozległy system korupcyjny w sektorze energetycznym. Operacja prowadzona pod kryptonimem "Midas" trwa od lata 2024 r.

Według ustaleń śledczych uczestnicy procederu pobierali od kontrahentów Enerhoatomu łapówki w wysokości od 10 do 15 proc. wartości kontraktów. Nielegalne środki miały być legalizowane przez tzw. "back office" w centrum Kijowa, przez który – jak ustalono – przeszło około 100 mln dolarów.

Zatrzymano pięć osób, a siedmiu postawiono zarzuty. W śledztwie pojawia się nazwisko Tymura Mindicza – biznesmena, współwłaściciela studia producenckiego Kwartał 95 i współpracownika prezydenta Wołodymyra Zełenskiego.

Według prokuratorów Mindicz miał utrzymywać bliskie kontakty z ówczesnym ministrem energetyki, a późniejszym ministrem sprawiedliwości Hermanem Hałuszczenką, przez którego kontrolował przepływy finansowe w sektorze energetycznym i gazowym.

Prezydent Zełenski, komentując ustalenia NABU, oświadczył w środę, że ministrowie Hałuszczenko i Hrynczuk nie mogą pozostawać na stanowiskach. Zapowiedział też zastosowanie sankcji wobec osób objętych śledztwem.

Herman Hałuszczenko został zawieszony, stracił stanowisko ministra sprawiedliwości – poinformowała w środę o poranku premier Ukrainy Julia Swyrydenko.

Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl